Filip Chajzer przerywa milczenie po aferze z fundacją. Ocenił działania prokuratury
W najnowszym poście na swoim profilu społecznościowym Filip Chajzer odniósł się do głośnej afery związanej ze zbiórką na leczenie chorego Oskarka. Prezenter, cytując słowa piosenki Eltona Johna „I’m Still Standing”, dał do zrozumienia, że mimo trudnych doświadczeń, nie poddaje się i znajduje w sobie siłę do dalszej walki.
Chajzer nie ukrywał, że ostatnie dni były dla niego niezwykle ciężkie. „Jeszcze kilka dni temu czułem się jak zbity pies. Dziś jednak jestem wdzięczny losowi – koniec kompromisów i zgadzania się na wieczne plucie w ryj” – napisał. Prezenter przyznał, że otrzymał tysiące wiadomości, w których był nazywany „złodziejem” i „mordercą”, co skłoniło go do refleksji nad swoim życiem i potrzebą zmian.
Chajzer odniósł się także do medialnych doniesień, według których miał być odpowiedzialny za śmierć dziecka, któremu groziło niebezpieczeństwo. Prezenter stanowczo zaprzeczył tym oskarżeniom, podkreślając, że fundacja, którą prowadził, sama padła ofiarą oszustwa. „Skala absurdu, w którym się znalazłem, wynikająca tylko i wyłącznie z dobrych chęci i potrzeby niesienia pomocy, już mnie przerosła” – wyznał.
W obliczu tych doświadczeń Chajzer podjął decyzję o zakończeniu działalności charytatywnej. „Aktualnie kończę z pomocą komukolwiek poza sobą, no i jak Polskę kocham to już chyba mi powoli starczy” – napisał. Prezenter podkreślił, że chce skupić się na swoim życiu i poszukiwaniu w nim radości, bez zbędnego stresu i negatywnych emocji.
Chajzer podzielił się także osobistą refleksją na temat kruchości życia i tego, jak łatwo o niepotrzebne konflikty i żale. Wspomniał sytuację z przeszłości, gdy zbyt ostro zareagował na niewinne zachowanie swojego syna podczas koncertu. To doświadczenie nauczyło go, jak ważne jest docenianie każdej chwili i unikanie małostkowości.
W swoim poście prezenter pozytywnie ocenił działania prokuratury i policji w sprawie afery z fundacją. „Pragnę na koniec powiedzieć, że Prokuratura i Policja są totalnie PRO i ich pracę oceniam wzorowo. Wsiądę do samolotu o każdej porze dnia i nocy jeśli będę potrzebny” – zadeklarował.
Na koniec Chajzer z dystansem odniósł się do swojej nowej książki, nad którą obecnie pracuje. Prezenter zażartował, że po przeczytaniu kilku rozdziałów musi sam sobie pogratulować, bo „czyta się znakomicie”.
Post Filipa Chajzera to nie tylko komentarz do głośnej afery, ale także osobista refleksja na temat życiowych priorytetów i radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami. Prezenter dał do zrozumienia, że mimo bolesnych oskarżeń i medialnej burzy, nie zamierza się poddawać i chce skupić się na poszukiwaniu radości i sensu w codzienności. Jego słowa mogą być inspiracją dla wielu osób, które zmagają się z przeciwnościami losu i potrzebują motywacji do dalszej walki.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
