Katastrofa dla branży alkoholowej! Polacy coraz bardziej popierają nocna prohibicję. 70 procent Polaków chce ograniczeń.
Ekspertka: nocny zakaz sprzedaży alkoholu nie uderzy w budżet państwa. Matylda Jagłowska, psychotraumatolożka oraz edukatorka profilaktyki i terapii uzależnień, stwierdziła, że wprowadzenie nocnej prohibicji nie wpłynie negatywnie na finanse państwa.

Jej zdaniem korzyści zdrowotne i społeczne mogą przeważyć nad utratą wpływów ze sprzedaży alkoholu.
Jagłowska podkreśla, że koszty leczenia osób uzależnionych, terapeutyczna pomoc i interwencje służb publicznych stanowią już dziś znaczne obciążenie budżetu. Zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych mógłby zmniejszyć ilość negatywnych skutków nadmiernego spożycia, co w efekcie odciąży system opieki zdrowotnej i finansów publicznych.
Ekspertka odniosła się też do wyników sondażu IBRiS dla PAP, który pokazuje, że niemal 70 % Polaków popiera nocny zakaz sprzedaży alkoholu w miejscach zamieszkania. Według niej zmiana mentalności w społeczeństwie oraz większa świadomość szkodliwości alkoholu sprawiają, że regulacje tego typu stają się akceptowalne społecznie.
Jagłowska zaznaczyła, że choć zakaz nocnej sprzedaży alkoholu może ograniczyć impulsywne decyzje kupowania alkoholu, nie opowiada się za całkowitym zakazem spożycia. Podkreśliła też, że osoby nadużywające alkoholu często działają pod wpływem impulsu lub trudnych emocji — regulacje mogą tu stanowić zabezpieczenie dodatkowe, a nie ograniczenie wolności wyboru.
Źródło: PAP/warszawawpigulce.pl

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.