Z ostatniej chwili. Tajemniczy obiekt spadł z nieba. Żandarmeria i prokuratura wkroczyły do akcji
Żandarmeria Wojskowa potwierdziła, że w miejscowości Zaręby Warchoły (gmina Andrzejewo, powiat ostrowski) odnaleziono niezidentyfikowany obiekt powietrzny. Na miejscu pracują funkcjonariusze Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Warszawie pod nadzorem prokuratora z Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Warszawa–Ursynów.

Fot. Warszawa w Pigułce
Według oficjalnego komunikatu, służby prowadzą czynności procesowe i zabezpieczają teren. Jak informują mundurowi, odkrycie nastąpiło w czwartek, a działania rozpoczęto natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o nietypowym znalezisku.
Na razie nie ujawniono, czym dokładnie jest odnaleziony obiekt ani do kogo mógł należeć. Śledczy nie wykluczają żadnej hipotezy — zarówno możliwości, że jest to element wojskowy lub cywilny dron, jak i pozostałość po sprzęcie meteorologicznym.
Mieszkańcy okolicznych miejscowości mówią, że w ostatnich dniach na niebie widzieli nietypowe światła i słyszeli hałas przypominający przelot drona lub samolotu. Na razie nie wiadomo jednak, czy ma to związek z odnalezionym obiektem.
Żandarmeria Wojskowa apeluje, aby nie zbliżać się do miejsca zdarzenia i nie publikować zdjęć z terenu, dopóki trwają czynności procesowe. Zabezpieczenie materiału dowodowego oraz ustalenie charakteru obiektu potrwa co najmniej kilka dni.
Co to oznacza dla czytelników?
Służby przypominają, że każde zauważone na terenie Polski podejrzane znalezisko – szczególnie metalowe elementy, drony lub fragmenty urządzeń przypominających sprzęt wojskowy – należy zgłaszać policji lub żandarmerii, nie dotykając ich samodzielnie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.