Koniec atrakcyjnych lokat? Nowe dane NBP nie zostawiają złudzeń

Spadające stopy procentowe coraz wyraźniej uderzają w oszczędzających. Najnowsze dane NBP pokazują, że Polacy wpłacają na lokaty mniej pieniędzy, a oprocentowanie nowych depozytów systematycznie maleje, szczególnie w przypadku najkrótszych terminów.

Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w Pigułce

 

Entuzjazm klientów wyhamował. Lokaty coraz mniej opłacalne

Rynek lokat bankowych wyraźnie hamuje. Najnowsze dane Narodowego Banku Polskiego za listopad 2025 r. pokazują, że wraz z obniżkami stóp procentowych spada zarówno oprocentowanie depozytów, jak i zainteresowanie klientów nowymi lokatami. Choć banki wciąż próbują przyciągać oszczędzających promocjami, trend jest jednoznaczny – lokaty przestają być atrakcyjnym sposobem ochrony kapitału.

Wyraźny spadek wpłat na lokaty

W listopadzie 2025 r. Polacy wpłacili na lokaty terminowe około 80,6 mld zł. To jeden z najsłabszych wyników w całym 2025 roku i aż o blisko 13 mld zł mniej niż w październiku, który był rekordowy pod względem napływu kapitału. Miesięczny spadek wyraźnie pokazuje, że po okresie intensywnego lokowania oszczędności klienci zaczęli wycofywać się z rynku depozytów.

Największy odpływ środków dotyczył lokat na okres od jednego do trzech miesięcy. W tej grupie wpłaty zmniejszyły się o około 8,7 mld zł, co oznacza spadek o niemal 15 proc. Jeszcze mocniej – procentowo – ucierpiały lokaty miesięczne. Choć nominalnie ubyło tam około 2,7 mld zł, to w ujęciu procentowym oznaczało to spadek przekraczający 22 proc.

Krótkie lokaty tracą najszybciej

Dane NBP jasno pokazują, że to właśnie najkrótsze lokaty stają się najmniej atrakcyjne. Średnie oprocentowanie nowo otwieranych depozytów miesięcznych spadło w listopadzie poniżej 3 proc. i wyniosło zaledwie 2,87 proc. w skali roku. To aż o 0,36 punktu procentowego mniej niż miesiąc wcześniej i o 0,83 punktu mniej niż rok temu.

Jeszcze kilka kwartałów temu lokaty krótkoterminowe były chętnie wybierane ze względu na elastyczność. Dziś jednak niskie oprocentowanie sprawia, że realny zysk – po uwzględnieniu inflacji – staje się symboliczny lub wręcz ujemny.

Lokaty kwartalne bronią się promocjami

Na tle rynku relatywnie najlepiej wypadają lokaty na okres od dwóch do trzech miesięcy. Choć również tu widoczny jest spadek oprocentowania, to w skali roku był on najmniejszy – około 0,41 punktu procentowego. To efekt agresywnych promocji banków, które często oferują wyższe stawki właśnie na lokaty kwartalne.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że atrakcyjne oprocentowanie niemal zawsze wiąże się z dodatkowymi warunkami. Najczęściej są to limity kwotowe, konieczność posiadania konta osobistego lub spełnienie określonych aktywności, takich jak wpływ wynagrodzenia czy transakcje kartą.

Dłuższe lokaty stabilniejsze, ale bez fajerwerków

W listopadzie jedyną grupą depozytów, która odnotowała niewielki wzrost oprocentowania miesiąc do miesiąca, były lokaty na okres od sześciu do dwunastu miesięcy. Średnia stawka wzrosła tam symbolicznie – o 0,04 punktu procentowego. Dzięki temu to właśnie depozyty 9- i 12-miesięczne oferowały najwyższe przeciętne oprocentowanie na rynku.

Nie zmienia to jednak faktu, że także w tym segmencie stawki są wyraźnie niższe niż rok wcześniej. Lokaty długoterminowe przestały pełnić rolę bezpiecznej przystani dla oszczędności, a ich realna opłacalność pozostaje ograniczona.

Lokaty pod presją stóp procentowych

Średnie oprocentowanie wszystkich nowo otwieranych lokat wyniosło w listopadzie 3,46 proc. w skali roku. To o 0,10 punktu procentowego mniej niż w październiku i aż o 0,50 punktu mniej niż w listopadzie 2024 r. Spadek ten bezpośrednio wynika z decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżaniu stóp procentowych.

Eksperci nie mają wątpliwości: jeśli trend łagodzenia polityki pieniężnej się utrzyma, lokaty bankowe będą dalej tracić na atrakcyjności. Coraz więcej klientów może więc szukać alternatyw – od kont oszczędnościowych i obligacji, po fundusze inwestycyjne czy rynek nieruchomości.

Ostrożność zamiast entuzjazmu

Listopadowe dane NBP pokazują wyraźnie, że entuzjazm deponentów wyhamował. Lokaty nie znikną z rynku, ale ich rola jako podstawowego narzędzia do pomnażania oszczędności słabnie. Dla wielu Polaków stają się one dziś raczej krótkoterminowym „parkingiem” dla pieniędzy niż realnym sposobem na zysk.

W najbliższych miesiącach kluczowe będzie to, czy banki zdecydują się na kolejne promocje, czy też pogodziły się z faktem, że era wysokich oprocentowań lokat dobiegła końca.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl