Zimne kaloryfery z braku pieniędzy to nie wyrok. Tysiące Polaków nie wiedzą, że mogą odebrać gotówkę na opał w trybie pilnym

Styczeń 2026 roku nie oszczędza naszych portfeli. Mroźne noce sprawiają, że liczniki gazu i prądu wirują jak szalone, a zapasy opału w kotłowniach topnieją w oczach. Dla wielu gospodarstw domowych moment, w którym kończą się pieniądze na ogrzewanie, jest dramatyczny. Większość osób w takiej sytuacji załamuje ręce, sądząc, że skoro nie załapali się na głośne programy rządowe (jak bon energetyczny czy wcześniejsze dodatki węglowe), to zostali pozostawieni sami sobie. To nieprawda. W polskim systemie pomocy społecznej istnieje instrument „ostatniej szansy”, który działa niezależnie od wielkich kampanii medialnych. To zasiłek celowy na pokrycie kosztów ogrzewania – świadczenie, które może uratować domowy budżet i zdrowie domowników, a o którym wciąż mówi się za mało.

Fot. Warszawa w Pigułce

Ubóstwo energetyczne to termin, który w 2026 roku odmienia się przez wszystkie przypadki. Nie dotyczy on już tylko osób bezrobotnych czy skrajnie wykluczonych. Coraz częściej z problemem ogrzania domu borykają się emeryci, renciści, a nawet osoby pracujące za najniższą krajową, które przygniótł ciężar inflacji i kosztów życia. Kiedy temperatura w mieszkaniu spada poniżej komfortowego poziomu, a w portfelu brakuje na kolejną tonę węgla czy opłacenie faktury za gaz, wstyd należy schować do kieszeni. Ośrodki Pomocy Społecznej (MOPS/GOPS) dysponują środkami właśnie na takie awaryjne sytuacje.

To nie jest „Bon Energetyczny”. Czym różni się ta pomoc?

Wielu Polaków myli pomoc społeczną z powszechnymi świadczeniami socjalnymi. „Bon energetyczny” czy „Dodatek osłonowy” to programy masowe, przyznawane na podstawie sztywnych wniosków, często obsługiwane przez urzędy gmin. Zasiłek celowy to zupełnie inna kategoria wsparcia, uregulowana w Ustawie o pomocy społecznej. Jest to świadczenie fakultatywne i uznaniowe, przyznawane na konkretny, niezbędny cel życiowy.

Zgodnie z prawem, ogrzanie mieszkania jest jedną z podstawowych potrzeb bytowych człowieka. Jeśli nie jesteś w stanie jej zaspokoić własnymi siłami, państwo ma obowiązek interweniować. Zasiłek celowy na zakup opału, odzieży zimowej czy żywności jest wypłacany jednorazowo, by rozwiązać bieżący, palący problem. Co ważne, wysokość tej kwoty nie jest „zabetonowana” w ustawie. Zależy ona od:

  • Możliwości finansowych konkretnego ośrodka pomocy społecznej (gminy bogatsze mogą przyznać więcej).
  • Rzeczywistych potrzeb wnioskodawcy (inna kwota będzie potrzebna na zakup tony węgla, a inna na butlę z gazem).
  • Sytuacji życiowej rodziny.

W praktyce oznacza to, że w jednej gminie można otrzymać 500 zł, a w innej nawet 2000 zł, jeśli sytuacja jest krytyczna. Kluczem jest wykazanie, że bez tej pomocy Twoje zdrowie lub życie jest zagrożone z powodu zimna.

Matematyka biedy, czyli progi dochodowe w 2026 roku

Aby ubiegać się o klasyczny zasiłek celowy, trzeba spełnić tzw. kryterium dochodowe. Jest to „sito”, które ma zapewnić, że pomoc trafi do najbardziej potrzebujących. W systemie pomocy społecznej progi te są waloryzowane co kilka lat. Wchodząc w 2026 rok, wciąż operujemy na ścisłych limitach.

Zasadniczo pomoc przysługuje, gdy dochód nie przekracza:

  • 776 zł dla osoby samotnie gospodarującej.
  • 600 zł na osobę w rodzinie.

Wydaje się mało? Dla wielu emerytów otrzymujących minimalne świadczenia, po odliczeniu leków i czynszu, „dochód rozporządzalny” jest często fikcją. Jednak co zrobić, gdy Twój dochód przekracza ten próg o 50, 100 czy 200 złotych? Czy system zamyka przed Tobą drzwi? Tutaj dochodzimy do najważniejszego punktu, o którym zapominają nawet urzędnicy.

Specjalny zasiłek celowy – ratunek dla „zbyt bogatych na biedę”

Ustawodawca przewidział sytuację, w której ktoś teoretycznie ma dochód wyższy niż ustawowe minimum, ale w praktyce przeżywa dramat. Artykuł 41 Ustawy o pomocy społecznej wprowadza pojęcie specjalnego zasiłku celowego. Może on zostać przyznany w szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie lub rodzinie o dochodach przekraczających kryterium dochodowe.

Zimny dom w środku stycznia jest definitywnym przykładem „szczególnie uzasadnionego przypadku”. Jeśli nagła choroba pochłonęła oszczędności, zepsuł się piec, albo ceny opału wzrosły tak drastycznie, że emerytura przestała wystarczać – masz prawo złożyć wniosek o ten specjalny tryb wsparcia. W tym wariancie zasiłek nie musi być zwrócony (choć istnieje też forma zasiłku okresowego zwrotnego, ale stosuje się ją rzadziej przy ogrzewaniu). Ważne jest, by we wniosku dokładnie opisać nadzwyczajność sytuacji, a nie tylko powołać się na „niskie zarobki”.

Wywiad środowiskowy – nie taki diabeł straszny

W przeciwieństwie do wniosków składanych „przez internet”, ubieganie się o pomoc z MOPS/GOPS wiąże się z procedurą bezpośrednią. Po złożeniu wniosku (można to zrobić pisemnie w ośrodku), w ciągu 14 dni roboczych (a w sytuacjach pilnych często znacznie szybciej, nawet w 2-3 dni) odwiedzi Cię pracownik socjalny. To tzw. rodzinny wywiad środowiskowy.

Wielu ludzi obawia się tej wizyty, traktując ją jak kontrolę policyjną. Niepotrzebnie. Pracownik socjalny musi zweryfikować stan faktyczny. Sprawdzi:

  • Czy faktycznie w domu jest zimno.
  • Jaki masz system ogrzewania (czy np. nie masz sprawnego pieca gazowego, a wnioskujesz o węgiel, co byłoby nielogiczne).
  • Jakie są Twoje dochody i wydatki (trzeba pokazać rachunki, odcinki renty/wypłaty, paragony za leki).
  • Czy nie dochodzi do marnotrawstwa (np. czy nie wydajesz pieniędzy na alkohol, zamiast na opał).

Szczerość podczas wywiadu jest kluczowa. Ukrywanie dochodów „na boku” jest ryzykowne, bo pracownicy socjalni mają swoje metody weryfikacji. Jeśli wywiad potwierdzi trudną sytuację, decyzja administracyjna jest wydawana bardzo sprawnie.

Gotówka czy węgiel na podwórku? Forma pomocy

Zasiłek celowy najczęściej kojarzy się z wypłatą gotówki w kasie ośrodka lub przelewem na konto. Tak dzieje się w większości przypadków – dostajesz pieniądze i masz obowiązek rozliczyć się z nich, przynosząc fakturę za zakup opału. To bardzo ważne: zasiłek celowy musi być wydany na cel, na jaki został przyznany. Jeśli wydasz te pieniądze na jedzenie lub spłatę chwilówki, będziesz musiał je zwrócić z odsetkami.

Jednak w niektórych sytuacjach MOPS może zdecydować o pomocy rzeczowej. Dzieje się tak, gdy pracownik socjalny podejrzewa, że gotówka zostanie zmarnotrawiona (np. w rodzinach z problemem alkoholowym) lub gdy beneficjent jest osobą niedołężną, która sama nie zorganizuje transportu węgla. Wówczas ośrodek może opłacić fakturę bezpośrednio u dostawcy opału, a węgiel czy drewno zostaną przywiezione pod Twój dom. Możliwe jest też opłacenie zaległej faktury za prąd lub gaz bezpośrednio na konto sprzedawcy energii, by uchronić rodzinę przed odcięciem licznika.

Nie tylko opał – co jeszcze sfinansuje MOPS?

Warto wiedzieć, że „ogrzewanie” to pojęcie szerokie. Zasiłek celowy można otrzymać nie tylko na zakup paliwa. Jeśli w środku zimy zepsuł Ci się piec węglowy, pękła rura od kaloryfera albo nieszczelne okno sprawia, że temperatura w pokoju jest nie do zniesienia – to również są przesłanki do udzielenia pomocy.

Naprawa instalacji grzewczej czy zakup grzejnika elektrycznego (olejaka) w sytuacji awarii głównego systemu to wydatki niezbędne, których sfinansowanie leży w zasięgu pomocy społecznej. Wniosek należy wówczas odpowiednio uzasadnić: „Wniosek o zasiłek celowy na naprawę pieca c.o. w celu zapewnienia ogrzewania”.

Co to oznacza dla Ciebie? Instrukcja działania w kryzysie

Jeśli czytasz ten tekst w chłodnym pokoju i zastanawiasz się, skąd wziąć pieniądze na przetrwanie do wiosny, nie czekaj na cud. Wykonaj konkretne kroki:

  • Zlokalizuj swój ośrodek: Znajdź Ośrodek Pomocy Społecznej (OPS/MOPS/GOPS) właściwy dla Twojego miejsca zamieszkania (nie zameldowania, a faktycznego przebywania!).
  • Zbierz dokumenty: Przygotuj dowód osobisty, dokumenty potwierdzające dochody wszystkich domowników za ostatni miesiąc (netto), rachunki za mieszkanie, prąd, gaz, leki. Jeśli masz wypowiedzenie umowy o pracę lub decyzję o waloryzacji renty – weź to ze sobą.
  • Napisz wniosek: Nie musi być skomplikowany. Wystarczy kartka papieru: „Zwracam się z prośbą o przyznanie zasiłku celowego na zakup opału/opłacenie rachunku za gaz, ponieważ moja sytuacja finansowa nie pozwala mi na zaspokojenie tej podstawowej potrzeby”. Opisz krótko swoją sytuację (choroba, brak pracy, wzrost cen).
  • Złóż pismo osobiście: Udaj się do ośrodka i złóż pismo w sekretariacie lub u pracownika socjalnego dyżurującego w Twoim rejonie. Poproś o potwierdzenie wpływu na kopii.
  • Nie bój się odmowy: Nawet jeśli usłyszysz „nie mamy pieniędzy”, złóż wniosek oficjalnie. Decyzja odmowna musi być wydana na piśmie z uzasadnieniem, od którego możesz się odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Często sama determinacja sprawia, że środki jednak się znajdują.

Pamiętaj, korzystanie z pomocy społecznej w sytuacji kryzysowej to nie powód do wstydu, ale Twoje prawo jako obywatela. System jest po to, by nikt w Polsce nie musiał marznąć we własnym domu. Wystarczy po tę pomoc sięgnąć.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl