Masz telewizor czy tylko monitor? Kontrolerzy weryfikują domy i auta. Kara za brak rejestracji to dopiero początek wydatków
Temat abonamentu radiowo-telewizyjnego wraca jak bumerang, budząc skrajne emocje wśród Polaków. W 2026 roku, mimo licznych dyskusji o reformie mediów publicznych, obowiązek uiszczania opłaty wciąż spoczywa na posiadaczach odbiorników. Wiele osób żyje w błędnym przekonaniu, że skoro nie oglądają telewizji publicznej lub korzystają wyłącznie z platform streamingowych, są zwolnieni z płacenia. Nic bardziej mylnego. Przepisy są skonstruowane w taki sposób, że kluczowy jest fakt posiadania urządzenia zdolnego do natychmiastowego odbioru sygnału, a nie to, jakie treści na nim wyświetlamy. Co gorsza, ignorowanie wezwań do zapłaty coraz częściej kończy się nie tylko wizytą listonosza, ale twardą egzekucją prowadzoną przez Urząd Skarbowy.

fot. Warszawa w Pigułce
Kontrola w drzwiach: Kto tak naprawdę może wejść do mieszkania?
Wokół uprawnień kontrolerów narosło wiele mitów. Warto wyjaśnić, że pracownicy Poczty Polskiej, delegowani do sprawdzania obecności niezarejestrowanych odbiorników, nie są policjantami ani funkcjonariuszami służb specjalnych. Nie mogą wejść do Twojego domu siłą, wyważyć drzwi czy przeprowadzić przeszukania bez Twojej zgody. Jednakże, zgodnie z przepisami administracyjnymi, użytkownik odbiornika powinien umożliwić przeprowadzenie takiej kontroli. Odmowa wpuszczenia kontrolera często kończy się sporządzeniem protokołu, a w przypadku przedsiębiorców może rodzić dalsze konsekwencje administracyjne.
Największe ryzyko dotyczy sytuacji, w której kontroler zostanie wpuszczony do środka dobrowolnie (np. przez nieświadomego domownika), a w salonie lub kuchni zauważy działający telewizor lub radio. Wówczas sporządzany jest protokół, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej nakazującej rejestrację odbiornika oraz nałożenia opłaty karnej. W 2026 roku system weryfikacji jest uszczelniony, a Poczta Polska coraz skuteczniej egzekwuje zaległości, korzystając z centralnych rejestrów.
30-krotność opłaty miesięcznej. Ile wynosi kara w 2026 roku?
Stawki abonamentu RTV mogą wydawać się niewielkie w skali miesiąca, ale kara za ich niepłacenie jest dotkliwa. Zgodnie z ustawą, w przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika, pobiera się opłatę w wysokości stanowiącej 30-krotność miesięcznej stawki abonamentowej obowiązującej w dniu kontroli. Do tego dochodzi konieczność uregulowania bieżących należności od momentu stwierdzenia naruszenia.
To jednak nie koniec kosztów. Jeśli otrzymałeś wezwanie do zapłaty i je zignorowałeś, sprawa trafia na drogę postępowania egzekucyjnego. Wierzycielem jest Poczta Polska, ale „brudną robotę” wykonuje Naczelnik Urzędu Skarbowego właściwy dla miejsca zamieszkania dłużnika. Skarbówka dolicza koszty upomnienia oraz koszty egzekucyjne, które w 2026 roku są znaczące. W efekcie kwota do zapłaty może wzrosnąć o kilkaset złotych względem pierwotnej kary.
Pułapka na kierowców: Radio w samochodzie a abonament
O ile o telewizorze w salonie pamiętamy, o tyle radio w samochodzie jest często pomijane. Tymczasem przepisy jasno stanowią: radioodbiornik w aucie podlega rejestracji tak samo jak ten w domu. Tutaj jednak istnieje istotne rozróżnienie, które ratuje budżety wielu gospodarstw domowych.
Osoby fizyczne, które opłacają abonament za odbiorniki w domu, nie muszą wnosić dodatkowej opłaty za radio w prywatnym samochodzie. Ustawodawca traktuje to jako jedno gospodarstwo domowe. Problem pojawia się w przypadku przedsiębiorców oraz aut firmowych (w tym leasingowanych). Każdy samochód służbowy wyposażony w radio musi mieć opłacony oddzielny abonament. Kontrolerzy często weryfikują floty firmowe, a brak dowodu wpłaty za radio w służbowym aucie (nawet jeśli jeździ nim jednoosobowy przedsiębiorca) oznacza mandat liczony dla każdego pojazdu osobno. Dla firmy posiadającej 10 aut dostawczych kara może wynieść kilka tysięcy złotych.
Nowoczesne technologie: Smart TV, monitor i smartfon
Definicja odbiornika radiowo-telewizyjnego pochodzi z czasów, gdy nikt nie słyszał o internecie szerokopasmowym, ale jest interpretowana w kontekście nowych technologii. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, obowiązek rejestracji dotyczy urządzeń przystosowanych do natychmiastowego odbioru programu. Oznacza to, że tradycyjny telewizor (nawet jeśli nie jest podłączony do anteny, ale posiada wbudowany tuner DVB-T2/HEVC) podlega opłacie.
Sytuacja wygląda inaczej w przypadku nowoczesnych monitorów komputerowych, które nie posiadają wbudowanego tunera telewizyjnego, oraz smartfonów i tabletów. Mimo że na tych urządzeniach można oglądać telewizję przez internet (streaming), nie są one uznawane za odbiorniki w rozumieniu ustawy o opłatach abonamentowych. Jeśli więc w Twoim domu znajduje się wyłącznie duży monitor podpięty do konsoli i laptopa, a nie posiadasz urządzenia z dekoderem telewizyjnym, teoretycznie jesteś bezpieczny. Ciężar dowodu spoczywa jednak na Tobie – podczas kontroli musisz wykazać, że urządzenie nie jest telewizorem w rozumieniu ustawy.
Egzekucja skarbowa: Kiedy znikają pieniądze z konta?
Najbardziej bolesnym momentem dla dłużnika jest chwila, gdy do gry wchodzi Urząd Skarbowy. W 2026 roku proces ten jest w dużej mierze zautomatyzowany. Jeśli Poczta Polska wystawi tytuł wykonawczy, skarbówka ma szereg narzędzi, by ściągnąć należność. Najczęściej odbywa się to poprzez:
- Zajęcie nadpłaty podatku PIT: Jeśli liczysz na zwrot podatku po rocznym rozliczeniu, Urząd Skarbowy może go zająć na poczet zaległego abonamentu RTV bez pytania Cię o zgodę. Otrzymasz jedynie zawiadomienie o dokonaniu potrącenia.
- Blokadę rachunku bankowego: Skarbówka może zablokować środki na Twoim koncie do wysokości długu wraz z odsetkami i kosztami egzekucyjnymi.
- Zajęcie wynagrodzenia za pracę lub emerytury: W skrajnych przypadkach pismo trafia bezpośrednio do pracodawcy lub ZUS.
Co istotne, przedawnienie opłat abonamentowych następuje po 5 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Oznacza to, że skarbówka może ścigać długi nawet z 2021 roku. Wielu Polaków jest zaskoczonych, gdy nagle otrzymują wezwanie do zapłaty zaległości sprzed kilku lat, powiększonych o spore odsetki.
Zwolnienia z opłat: Czy na pewno Ci przysługują?
Wielu seniorów jest przekonanych, że po osiągnięciu określonego wieku abonament przestaje ich dotyczyć automatycznie. To niebezpieczna pułapka. Owszem, osoby, które ukończyły 75 lat, są zwolnione z opłat, ale Poczta Polska nie zawsze „domyśla się” tego faktu z automatu, choć systemy PESEL powinny być zintegrowane. W przypadku innych grup zwolnionych (np. osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, inwalidzi wojenni, osoby pobierające zasiłek stały), zwolnienie przysługuje dopiero od momentu dopełnienia formalności w placówce pocztowej.
Jeżeli masz 65 lat i cieszysz się, że nie płacisz, bo „sąsiadka mówiła, że emeryci nie muszą”, możesz narazić się na karę. Zwolnienie dla osób po 60. roku życia przysługuje tylko wtedy, gdy emerytura nie przekracza 50 procent przeciętnego wynagrodzenia. Bez złożenia oświadczenia i okazania dokumentów, w systemie widniejesz jako dłużnik.
Jak uporządkować sprawy z abonamentem?
Aby uniknąć niespodziewanego zajęcia konta przez Urząd Skarbowy w 2026 roku, wykonaj przegląd swojej sytuacji:
- Sprawdź status w Poczcie Polskiej: Jeśli lata temu rejestrowałeś odbiornik (np. na książeczkę), a potem przestałeś płacić, dług narastał. Udaj się na pocztę lub sprawdź online, czy Twoje konto abonenckie jest aktywne i czy nie widnieją na nim zaległości.
- Wyrejestruj nieużywany sprzęt: Jeśli faktycznie pozbyłeś się telewizora i radia, musisz to zgłosić formalnie. Samo wyrzucenie urządzenia na śmietnik nie zwalnia z opłat. Dopóki nie złożysz formularza wyrejestrowania, system nalicza opłaty.
- Zweryfikuj uprawnienia do zwolnień: Jeśli w Twoim gospodarstwie domowym mieszka osoba, która ukończyła 75 lat, warto przepisać odbiornik na nią. To legalny sposób na uniknięcie opłat, pod warunkiem dopełnienia formalności (zgłoszenia zmiany abonenta).
- Masz firmę? Sprawdź auta: Upewnij się, że za każde radio w samochodzie firmowym opłacany jest abonament. W przypadku kontroli to właśnie flota samochodowa jest najłatwiejszym celem dla urzędników.
Pamiętaj, że ignorowanie pism z Poczty Polskiej to najgorsza strategia. Jeśli otrzymasz upomnienie, masz 7 dni na zapłatę zaległości, zanim sprawa trafi do egzekucji skarbowej, co znacznie podniesie ostateczny koszt.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.