15 tysięcy to granica. Przekroczysz – zapłacisz cenę. Co naprawdę stoi za wojną z gotówką?
Wyobraź sobie: stoisz w salonie samochodowym z plikiem banknotów. Sprzedawca patrzy na ciebie i kręci głową. Za rok może poprosić o dowód osobisty i zgłosić transakcję do organów. Gotówka w Polsce staje się coraz bardziej problematyczna, a 98% Polaków krzyczy „nie”. Czy to już koniec wolności finansowej?

Fot. Pixabay
Od 2022 roku w Polsce obowiązuje limit płatności gotówką wynoszący 15 tysięcy złotych brutto. Ograniczenie dotyczy wyłącznie transakcji między przedsiębiorcami. Jeśli jedna firma kupuje od drugiej towar lub usługę przekraczającą ten próg, cała płatność musi zostać zrealizowana przelewem, informuje portal poradnikprzedsiebiorcy.pl.
Planowano znacznie ostrzejsze przepisy. W ramach Polskiego Ładu limit miał spaść do 8 tysięcy złotych, a dodatkowo wprowadzono by ograniczenie 20 tysięcy złotych dla konsumentów. Protesty społeczne były tak silne, że rząd wycofał się z tych pomysłów. Termin zmian przesunięto najpierw na 1 stycznia 2023, potem na 1 stycznia 2024 roku, a ostatecznie całkowicie z nich zrezygnowano, jak podaje portal pit.pl.
Co to oznacza dla ciebie?
Obecnie jako konsument możesz płacić gotówką bez żadnych ograniczeń. Kupujesz samochód za 50 tysięcy złotych w gotówce? Nie ma problemu. Opłacasz ekipę remontową za 30 tysięcy? Żadnych konsekwencji. W sklepach, punktach usługowych i u rzemieślników gotówka jest w pełni akceptowana.
Dla przedsiębiorców zasady są inne. Jeśli przekroczysz limit 15 tysięcy złotych i zapłacisz gotówką, tracisz prawo do zaliczenia tego wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Sankcja dotyczy całej kwoty transakcji, nie tylko nadwyżki powyżej limitu. Przykład: kupiłeś towar za 20 tysięcy złotych i zapłaciłeś gotówką? Nie możesz odliczyć żadnych kosztów – ani tych 15 tysięcy, ani nadwyżki 5 tysięcy złotych.
Limit dotyczy całej wartości transakcji, bez względu na liczbę rat. Jeśli zawarłeś umowę na 25 tysięcy złotych płatną w 5 ratach po 5 tysięcy, już pierwsza rata musi być uregulowana przelewem. Dzielenie faktury na mniejsze kwoty to obejście przepisów – fiskus w 2026 roku szczególnie uważnie sprawdza takie praktyki.
Są wyjątki. Kompensata wzajemnych zobowiązań między firmami nie podlega limitowi. Jeśli przedsiębiorstwo ABC ma należność 38 tysięcy złotych wobec firmy XYZ, a równocześnie ma wobec niej zobowiązanie w tej samej wysokości, może podpisać umowę kompensaty bez żadnych konsekwencji podatkowych.
Polacy są emocjonalnie związani z gotówką. Badanie firmy Tavex z 2023 roku pokazało, że 98% respondentów uważa likwidację gotówki za niekorzystny ruch dla gospodarki i bezpieczeństwa konsumentów. Raport NBP z 2023 roku potwierdza: 43% Polaków jest emocjonalnie związanych z polskimi banknotami, a 55,8% uznaje je za symbol narodowy, podaje portal bizblog.spidersweb.pl.
Ankietowani podkreślają wprost: gotówka to wolność i niezależność, a polski złoty to symbol niepodległości. Dla wielu osób fizyczny pieniądz oznacza bezpieczeństwo w sytuacjach kryzysowych, kiedy cyfrowe systemy mogą zawieść. To sposób na anonimowe zakupy i kontrolę nad własnymi finansami.
Badanie IBRiS na zlecenie Radia Zet z 2023 roku wykazało, że ponad 80% Polaków jest przeciwko wycofaniu gotówki z obiegu. 66,5% uczestników zdecydowanie się nie zgadzało, a 14,6% raczej nie zgadzało się z taką perspektywą. Tylko 3% nie miało zdania. Zaskakująco, młodzi ludzie bronią gotówki równie mocno jak seniorzy – w grupie 18-29 lat aż 90% było przeciwnych eliminacji banknotów.
W 2027 roku sytuacja zmieni się drastycznie. Parlament Europejski przyjął pakiet przepisów wprowadzających maksymalny limit płatności gotówkowych na poziomie 10 tysięcy euro, czyli około 42 tysięcy złotych według kursu z stycznia 2026 roku. Ograniczenie obejmie nie tylko firmy, ale również osoby prywatne, informuje portal forsal.pl.
Dodatkowo przy transakcjach gotówkowych przekraczających 3 tysiące euro (około 13 tysięcy złotych) sprzedawcy będą zobowiązani do weryfikacji tożsamości klienta. Gdy transakcja przekroczy ten próg, trzeba będzie okazać dowód osobisty, a sprzedawca zgłosi operację do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Weryfikacja dotyczyć będzie wybranych branż: agencji nieruchomości, banków, podmiotów zarządzających aktywami finansowymi, kasyn i sprzedawców luksusowych towarów.
Państwa członkowskie mogą wprowadzić jeszcze niższe progi. Hiszpania już teraz ma jedne z najsurowszych przepisów – każda wypłata powyżej 3 tysięcy euro wymaga zgłoszenia do urzędu skarbowego, a brak zgłoszenia grozi karą od 600 do nawet 150 tysięcy euro. We Francji i we Włoszech limit wynosi tylko 1 tysiąc euro. Portugalia i Belgia ustaliły próg na 3 tysiące euro.
Aleksander Pawlak, prezes firmy Tavex, ostrzega: wygaszanie gotówki postępuje stopniowo. Banki ograniczają dostęp do bankomatów, niektóre instytucje finansowe zniechęcają do wypłat, a przedsiębiorcy coraz częściej rezygnują z obsługi gotówkowej. Przykład: VeloBank od 2 stycznia 2026 roku wprowadził dni bez gotówki – we wtorki i czwartki wszystkie placówki przechodzą w tryb całkowicie bezgotówkowy, podaje portal biznesinfo.pl.
Liczba bankomatów w Polsce maleje. Choć formalnie ograniczenia dotyczą tylko przedsiębiorców, realnie możliwości korzystania z gotówki są mniejsze ze względu na niższe kwoty wypłat z bankomatów i ich dostępność.
Przeciwnicy limitów wskazują na zagrożenia dla wolności obywatelskich. Transakcje bezgotówkowe są całkowicie kontrolowane przez banki i rządy, co może prowadzić do nadużyć. Ilustracją jest sytuacja w Kanadzie, gdzie premier Justin Trudeau podczas protestów zagroził odcięciem uczestników manifestacji od kont bankowych, przypomina portal biznesinfo.pl.
Osoby starsze i te bez dostępu do bankowości cyfrowej mogą zostać wykluczone z nowego porządku. Nadmierne ograniczenie obiegu gotówki stanowi też zagrożenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego. Cyberataki na cyfrowe systemy płatności mogą wystąpić w dowolnym momencie. Gdy padną serwery bankowe, gotówka pozostaje jedynym dostępnym środkiem płatniczym.
Oficjalnym uzasadnieniem limitów jest walka z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu oraz zwiększenie przejrzystości finansowej. Krytycy wskazują jednak, że gdy można założyć własną instytucję finansową w Unii Europejskiej, kontrola drobnych transakcji to fikcja. Przykład: największa niemiecka spółka fintechowa Wirecard okazała się inwigilowana przez rosyjski wywiad wojskowy GRU, a Niemcy nie wyciągnęły konsekwencji.
NBP niezmiennie stoi na straży gotówki jako prawnego środka płatniczego. Od 2021 roku w Polsce istnieje ustawowy obowiązek powszechnej akceptacji gotówki przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą. Przedsiębiorca nie może odmówić przyjęcia płatności banknotami – grozi mu kara grzywny na podstawie Kodeksu wykroczeń oraz przepisów o ochronie konsumentów.
Mimo rosnącej cyfryzacji, Polacy nie rezygnują z gotówki. 25% płaci głównie gotówką, a kolejne 25% łączy tradycyjne i nowoczesne formy transakcji. 44% uważa, że zawsze warto mieć przy sobie trochę gotówki „na wszelki wypadek”. Gotówka pozostaje istotnym środkiem płatniczym szczególnie w mniejszych miejscowościach, przy drobnych zakupach poniżej 20 złotych oraz wśród starszych grup wiekowych.
W praktyce od gotówki odchodzimy powoli. Nieco ponad połowa Polaków twierdzi, że płaci „częściej” lub „zdecydowanie częściej” bezgotówkowo. Liczba transakcji kartami płatniczymi rośnie – pod koniec 2024 roku dokonano 2,7 miliarda takich operacji, czyli 67,6 transakcji na jedną kartę. Tempo wzrostu liczby transakcji bezgotówkowych w Polsce przekracza średnią dla krajów strefy euro.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.