Masz 10 dni na przetrwanie. Niemcy pokazali, co każdy powinien mieć w domu na czas kryzysu
Niemieckie władze opublikowały oficjalne wytyczne dotyczące zapasów żywności na wypadek poważnych zakłóceń. Federalny Urząd Ochrony Ludności i Pomocy w Katastrofach zaleca, by każdy obywatel był w stanie funkcjonować bez dostępu do sklepów przez co najmniej 10 dni.

Fot. Shutterstock
Chodzi o przygotowanie na sytuacje takie jak długotrwałe awarie prądu, powodzie, przerwy w dostawach czy inne kryzysy, które mogą sparaliżować codzienne życie.
Dlaczego 10 dni to kluczowy okres
Według niemieckich służb to właśnie pierwsze dni kryzysu są najtrudniejsze. W tym czasie dostęp do sklepów, bankomatów czy stacji paliw może być ograniczony. Własny zapas ma zapewnić bezpieczeństwo i spokój do momentu ustabilizowania sytuacji.
Model nazwano „aktywnym zapasem”. Oznacza to, że produkty nie powinny leżeć w szafce latami. Należy je rotować, spożywać najstarsze i regularnie uzupełniać świeżymi.
Oficjalna lista żywności na 10 dni
Niemiecki portal rządowy dotyczący bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje konkretne ilości produktów dla jednej osoby. Zapasy powinny pokrywać dzienne zapotrzebowanie na poziomie około 2200 kcal.
Na liście znalazły się:
produkty zbożowe, pieczywo, ryż, makaron, ziemniaki – około 3,3 kg
warzywa i rośliny strączkowe – około 4 kg
owoce – około 2,5 kg
mleko i produkty mleczne – około 2,5 kg
mięso, ryby, jaja lub inne źródła białka – około 1,2 kg
Oprócz żywności konieczne jest także zgromadzenie odpowiedniej ilości wody na 10 dni. W przypadku posiadania zwierząt należy przygotować zapas karmy.
Nie tylko jedzenie. Plecak ewakuacyjny
Niemieckie instytucje rekomendują również przygotowanie tzw. plecaka ewakuacyjnego. Powinny znaleźć się w nim:
apteczka i stale przyjmowane leki
radio na baterie i zapasowe baterie
latarka
woda
najważniejsze dokumenty
gotówka
śpiwór lub koc
ubrania i środki higieny na kilka dni
podstawowe naczynia i sztućce
W razie konieczności szybkiego opuszczenia domu taki zestaw pozwoli przetrwać pierwsze dni poza miejscem zamieszkania.
Co to oznacza dla Ciebie
Choć zalecenia pochodzą z Niemiec, eksperci podkreślają, że podobne przygotowanie ma sens w każdym kraju. Wystarczy długotrwała awaria prądu lub powódź, by dostęp do sklepów został poważnie ograniczony.
Budowanie zapasu nie oznacza paniki. Chodzi o rozsądne zabezpieczenie podstawowych potrzeb i regularne kontrolowanie dat przydatności produktów.
Niemieckie służby zalecają, by każdy obywatel miał w domu zapas żywności i wody na 10 dni oraz przygotowany plecak ewakuacyjny. Oficjalna lista obejmuje konkretne ilości produktów, które mają zapewnić samowystarczalność w czasie kryzysu. W obliczu nieprzewidywalnych zdarzeń takie przygotowanie może okazać się kluczowe.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.