Koniec taniego posiadania nieruchomości? Zobacz, jak może wyglądać nowy podatek od wartości.
Czy czeka nas rewolucja w opodatkowaniu nieruchomości? Od lat temat podatku katastralnego powraca jak bumerang, budząc lęk wśród właścicieli mieszkań i domów. W 2026 roku dyskusja nabiera rumieńców, ponieważ samorządy szukają nowych źródeł dochodów, a eksperci wskazują na konieczność uregulowania rynku najmu i walki z tzw. pustostanami inwestycyjnymi. Choć oficjalnie rząd tonuje nastroje, za kulisami coraz częściej mówi się o zmianie systemu naliczania danin od nieruchomości.

Grafika poglądowa (generowana automatycznie przy użyciu Gemini)
Od metrażu do wartości, na czym polega zmiana?
Obecnie w Polsce płacimy podatek od nieruchomości oparty na jej powierzchni (metrażu). System katastralny wywraca tę logikę do góry nogami wysokość podatku zależy w nim od wartości rynkowej nieruchomości. Oznacza to, że właściciel luksusowego apartamentu w centrum Warszawy zapłaciłby wielokrotnie więcej niż posiadacz mieszkania o tym samym metrażu w mniejszej miejscowości.
| Cecha podatku | System obecny (powierzchniowy) | System katastralny (wartościowy) |
|---|---|---|
| Podstawa naliczania | Metry kwadratowe (m²) | Wartość rynkowa nieruchomości |
| Wysokość daniny | Niska (kilkadziesiąt/kilkaset zł rocznie) | Wysoka (zazwyczaj od 0,5% do 2% wartości) |
| Wpływ lokalizacji | Znikomy (stawki maksymalne są stałe) | Kluczowy (lokalizacja dyktuje cenę) |
| Cel wprowadzenia | Utrzymanie infrastruktury gminnej | Walka ze spekulacją i pustostanami |
- Podatek od trzeciego mieszkania: Uderzenie w inwestorów posiadających portfele nieruchomości.
- Opłata od pustostanów: Danina dla funduszy skupujących całe bloki, które stoją puste.
- Wyższe stawki dla najmu krótkoterminowego: Zrównanie kosztów z hotelarstwem.
Reforma, która może zmienić rynek
Wprowadzenie choćby ograniczonej formy katastru mogłoby doprowadzić do schłodzenia cen mieszkań. Inwestorzy, zmuszeni do płacenia wysokich podatków od nieużywanych lokali, chętniej wystawialiby je na sprzedaż lub długoterminowy najem. Z drugiej strony, krytycy zauważają, że koszty podatku i tak zostaną przerzucone na najemców, co jeszcze bardziej utrudni sytuację młodym ludziom na starcie. Jedno jest pewne: każda zmiana w tym obszarze będzie rewolucją, na którą miliony Polaków muszą być gotowe.

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.