Wjechał na minę, ma uszkodzony rdzeń kręgowy, chciał 2 mln zł odszkodowania. Warszawski sąd wydał wyrok
Mariusz Saczek domagał się 2 mln zł odszkodowania za obrażenia jakich doznał podczas pełnienia misja w Afganistanie. Sąd wydał wyrok w tej sprawie.
„Po raz pierwszy sąd w Polsce uznał, że za szkody poniesione na misjach zagranicznych należy się zadośćuczynienie i odszkodowanie” – mówił adwokat żołnierza na antenie RMF FM.
Sąd nakazał wypłacić Mariuszowi Saczkowi 250 tys. zadośćuczynienia oraz 105 tys. zł odszkodowania. Co miesiąc będzie też otrzymywał rentę w wysokości 3 tys. zł.
W lipcu 2010 roku starszy plutonowy Mariusz Saczek oraz sześciu innych żołnierzy jechali transporterem Rosomak, który wjechał na minę. Żołnierz miał złamany kręgosłup w trzech miejscach oraz uszkodzony rdzeń kręgowy. W wyniku tego porusza się na wózku i o kulach. Spędził w szpitalu dwa lata i czekają go kolejne zabiegi.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
