Kolejna wpadka wizerunkowa znanej polskiej firmy? Usunęli wpis, ale internet nie zapomina!
Niedawno pisaliśmy o dziewczynie, która szukała „Votka” z Warszawy. Nagranie, jak i cala historia okazały się chwytem marketingowym, a internauci, który postanowili pomoc zakochanej dziewczynie poczuli się oszukani przez firmę. Teraz firma tlumaczy się z kolejnej nieudanej kampanii.

„Drodzy,
wojskowe motywy to w tym roku bardzo silny trend, ale Wasze komentarze pokazują nam, że jedna z męskich koszul i stylizacja, w jakiej została pokazana, wzbudziły negatywne skojarzenia. Rzeczywiście – wojskowa koszula, ciężkie buty i ogolona na łyso głowa to zestawienie, które nie powinno się pojawić i za które przepraszamy. Podjęliśmy decyzję o wycofaniu tego modelu ze sprzedaży.” – pisze Reserved w oświadczeniu na Facebooku.
O jakie zdjęcie chodzi?

Kampania przelała czarę goryczy i internauci zapowiedzieli bojkot marki, jak i całej firmy LPP, która posiada takie marki jak: Reserved, House, Cropp, Mohito, Sinsay dopisując do tego cyfry „14” i „88”.

Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.