Prezydent: „nie podpiszę ustawy o reformie sądownictwa dopóki…”
Prezydent w swoim wystąpieniu zrobił niespodziankę rządowi i opozycji i jednoznacznie powiedział, że nie podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym, dopóki Sejm nie uchwali jego projektu o KRS.
„Chcę powiedzieć jedno. Mam pełną świadomość, że Polacy nie są zadowoleni z funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i wymaga on zmian. Musi się zmienić mentalność wielu sędziów. Sędziowie nie są najważniejszą kastą” – zaczął Prezydent Andrzej Duda. Dodał, że nie przyjmie ustawy o Sądzie Najwyższym dopóki Sejm nie przyjmie jego ustawy o KRS.
O co chodzi w prezydenckim projekcie? Ustawa o KRS stanowi, że Sejm będzie wybierał sędziów 3/5 głosów. Biorąc pod uwagę rozkład sił same głosy Prawa i Sprawiedliwości nie wystarczą. Nawet, jeżeli PiS stworzyłby koalicję lub wypracował wspólne stanowisko z ugrupowaniem Kukiz ’15, wspólne głosy i tak nie będą wystarczające.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.