Wizyta w Blue City, jak Urbex. Ogromne pustki na ogromnej przestrzeni!
Następnym obiektem, który odwiedziliśmy w dzień wolny od handlu było Centrum Handlowe Blue City. Zdjęcia mówią same za siebie. Tak pusto nie było chyba jeszcze nigdy.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
W Blue City jest około 25 restauracji i kawiarni. Dziwi więc brak klientów mimo, że dziś dzień wolny od handlu.
Dziwne jest to tym bardziej, że Blue City znajduje się przy dość ruchliwej ulicy i mieszkańcy warszawy powracając z weekendu mogli odwiedzić je choćby po to, by wpaść na obiad czy kolację.
Nie inaczej wyglądają dzisiaj inne centra handlowe, w tym Złote Tarasy, które opisaliśmy dziś rano.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.





