Alfie Evans nie żyje. Walczyli o niego Polacy i Włosi

O śmierci dziecka poinformował jego ojciec, Tom Evans. „Mój gladiator opuścił tarczę i uzyskał swoje skrzydła o 2.30” – napisał na Facebooku.

Fot. YouTube

Chłopiec zmarł o 2.30 czasu lokalnego (3.30 czasu polskiego). Jak dodał ojciec jest załamany i bardzo go kocha.

Mały Alfie Evans zapadł w śpiączkę i został umieszczony w szpitalu w Liverpoolu. Lekarze twierdzili, że uszkodzenia mózgu sięgały 80 proc. dlatego zawnioskowali do sądu o odłączenie dziecka od aparatury podtrzymującej życie. Sąd wydał zgodę, pomimo sprzeciwu rodziców.

Ku zaskoczeniu wszystkich Alfie zaczął samodzielnie oddychać. Po głodzeniu go przez blisko 30 godzin podano mu pokarm.

W międzyczasie rodzice zawnioskowali o leczenie dziecka we Włoszech. W sprawę zaangażował się nawet Papież Franciszek nadając dziecku obywatelstwo. Zgodnie z brytyjskim prawem zgodę na  wyjazd mimo to musiał wydać sąd. Niestety zarówno pierwszy wyrok, jak i apelacja okazały się niekorzystne dla rodziców.

Wsparcie dla Alfiego i jego rodziców wyraził też Prezydent Andrzej Duda, Anna Lewandowska i Ewa Błaszczyk. Niestety stan chłopca okazał się zbyt poważny.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl