Aż 265 punktów karnych za jednym razem! Rekord pobił mieszkaniec stolicy
W ostatnim czasie niechlubny rekord Polski pobił pewien mieszkaniec Warszawy. Uzbierał on tyle punktów karnych, że prawo jazdy mogłoby mu zostać odebrane aż 11 razy

Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce
Ostatnio funkcjonariusze policji z Kalisza mieli okazję obserwować prawdziwą kumulację punktów karnych, a wynik aż zapiera dech w piersiach. Jak podano na stronie policja.pl, na trasie S7 pełnili służbę funkcjonariusze z Grupy SPEED. Niedaleko miejscowości Zielony Grad ich uwagę zwróciło auto, którego kierowca zlekceważył zarówno ograniczenie prędkości jak i sygnały dźwiękowe oraz świetlne nadawane przez policjantów.
W trakcie swojej szaleńczej jazdy, popełnił on aż 34 wykroczenia, za które zsumowano na 265 punktów karnych. W następstwie takich dokonań, prawo jazdy zostało mężczyźnie zatrzymane, a za spowodowanie dwóch kolizji drogowych został ukarany mandatami. Za pozostałe wykroczenia kierowca będzie musiał odpowiadać przed sądem. Dodatkowo odpowie on za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, za które przewidywana jest kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: wrc.net.pl

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.