Amerykanin jechał w podróż dookoła świata. Została przerwana przez makabryczny wypadek

Do wypadku doszło w miejscowości Pawłowo (pow.płoński), gdzie doszło do zderzenia audi z samochodem ciężarowym. Jedna osoba z audi w wyniku czołowego zderzenia zginęła na miejscu. 60-letni Amerykanin to Sunilu Hegde, o którym pisano w amerykańskich mediach. Mężczyzna stworzył „najlepszy kamper na świecie”, którym miał zwiedzić cały świat.

Fot. Warszawa w Pigułce

Plany Amerykanina pokrzyżował tragiczny wypadek na „siódemce”, w którym wziął udział. Jego „przenośny dom” zderzył się czołowo z audi, które wbiło się pod jego ciężarówkę.

Kamper z napędem na cztery koła i silnikiem o mocy 175 KM zbudował na bazie samochodu ciężarowego mitsubishi fuso. Pojazd został przygotowany z myślą o podróży dookoła świata. Dlatego też wybrano tutaj Cantera, jako że jest to model globalny, możliwy do serwisowania na każdym kontynencie. Dodatkowo wyposażony był w kolektory słoneczne, elektrykę i system oczyszczania wody.

Podróż Amerykanina prawdopodobnie zostanie wstrzymana na trochę czasu. Samochód ciężarowy jest mocno zniszczony, a sam poszkodowany przebywa w szpitalu z urazem nóg.

W wypadku śmierć poniósł 54-latek, który mieszkał kilka kilometrów od tragicznego zdarzenia.

Wiadomo, że 60-latek poruszał się zgodnie z prawem i był trzeźwy.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.