Anna Mucha pobita i zaatakowana gazem, bo chciała ratować komuś życie?

Anna Mucha, za pomocą swojego Instagrama poinformowała, że była świadkiem wypadku samochodowego i podeszła udzielić pierwszej pomocy. Wtedy kierowca jadący za poszkodowanym miał zaatakować aktorkę i jej partnera po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Fot. Piotr Gajek – Zeinab Hashmat, Too PR, CC BY 3.0.

Anna Mucha wraz z partnerem byli akurat w centrum Warszawy, gdy doszło do wypadku. Postanowili więc udzielić pierwszej pomocy, ale wywołało to zniecierpliwienie innego kierowcy.

„W trakcie udzielania pierwszej pomocy ten człowiek groził mi, uderzył mnie i zaatakował nas gazem łzawiącym. Po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Proszę o pomoc w znalezieniu go”.

Aktorka skasowała nagranie na którym widać było zarówno wizeunek mężczyzny, jak i numer rejestracyjny. Został zidentyfikowany i przyznał się, że rzeczywiście siedział za kierownicą.

Jak donosi Pudelek, post aktorka już skasowała, ale mimo to mężczyzna zapowiedział, że oskarży ją o napaść i naruszenie dobrego imienia. Dlatego też Anna Mucha prosi wszystkich świadków zdarzenia o kontakt.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.