Armagedon pogodowy w Warszawie. Zima za oknem, masa arktyczna nad Polską. Śnieg z deszczem, krupa śnieżna i porywisty wiatr
Trudno uwierzyć, że za oknem ostatnia niedziela kwietnia. Poranek 26 kwietnia w Warszawie przyniósł opady śniegu z deszczem, a teraz nad miastem szaleje wiatr i spada krupa śnieżna. Stacja meteorologiczna na Okęciu zarejestrowała dziś rano temperaturę 5,4°C przy wietrze północno-zachodnim o średniej prędkości 32 km/h. IMGW-PIB wydał dla Warszawy ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem – porywy mogą osiągać dziś do 75 km/h. To nie koniec: kolejne dni przyniosą nocne temperatury bliskie zeru, a miejscami możliwe przymrozki.

Skąd to ochłodzenie? Masa arktyczna nad Polską
Za gwałtownym ochłodzeniem stoi napływ chłodnej masy powietrza polarnego kontynentalnego, która w ostatnich dniach dotarła nad Polskę z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. To ta sama cyrkulacja, która wcześniej w tym tygodniu sprowadziła przymrozki do -4°C przy gruncie w innych regionach kraju. W nocy z soboty na niedzielę strefa frontalna przyniosła Mazowszu opady mieszane – deszcz i śnieg. W godzinach porannych opady ustąpiły, ale arktyczne powietrze pozostało, a za nim przyszedł silny wiatr. Typowy dla tej konfiguracji ciśnienia jest właśnie przelotny charakter zjawisk: krupa śnieżna i szybko zmieniające się warunki, bez długotrwałego opadu.
Ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia obejmuje dziś całe województwo mazowieckie, w tym Warszawę. Dla powiatów w południowej i wschodniej części Mazowsza prognozowano porywy nawet do 85 km/h – wyższe niż dla samej stolicy. Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 18:00.
Cały tydzień pod znakiem chłodu i nocnych przymrozków
Dni od 27 do 30 kwietnia przyniosą temperatury maksymalne w zakresie 8-12°C – zgodnie z prognozą IMGW dla regionu mazowieckiego. To wartości o kilka stopni poniżej normy wieloletniej dla końca kwietnia, gdy Warszawa powinna notować ok. 16-18°C w ciągu dnia. Noce będą jednak zdecydowanie bardziej dotkliwe: temperatura minimalna od 0 do 3°C, a w miejscach z czystym niebem i słabym wiatrem – przymrozki przygruntowe.
Synoptycy wskazują, że warunki do przymrozków tworzą się szczególnie po rozpogodzeniu: brak chmur oznacza intensywne wypromieniowanie ciepła z gruntu po zachodzie słońca. Jeśli w drugiej połowie tygodnia pojawi się więcej słońca w ciągu dnia – a prognozy to sugerują – noce będą tym zimniejsze. Ogrodnicy i posiadacze działek powinni zabezpieczyć wrażliwe uprawy agrowłókniną przynajmniej do czwartkowego poranka.
Majówka też bez gwarancji ciepła
Synoptyk IMGW przekazał portalowi Dziennik.pl, że majówka zapowiada się jako okres chłodny i zmienny. Temperatura maksymalna w wielu regionach ma wynosić zaledwie 6-11°C. Na Wybrzeżu możliwe wartości jeszcze niższe. Opady – przelotne i nieregularne. Największe prawdopodobieństwo wyższych sum opadów dotyczy południa i południowego wschodu kraju. Dla Warszawy i Mazowsza scenariusz nie wygląda lepiej – majowe grillowanie przy tej pogodzie będzie wymagało kurtki, a nie krótkich rękawów.
Praktyczny przewodnik na zimny tydzień w Warszawie
- Samochód po nocach zostawi szron. Jeśli parkujesz na ulicy lub podjeździe, wróć do skrobaczki i odmrażacza – przez co najmniej kilka poranków temperatura przy gruncie może zejść poniżej zera. Sprawdź też, czy w spryskiwaczach masz płyn zimowy – zmiana na letni w tym tygodniu to błąd.
- Ogród i balkon – zabezpiecz to, co posadzono zbyt wcześnie. Balkonowe pelargonie, posadzone pomidory, sadzonki ogórków – wszystkie wrażliwe rośliny wróć do domu lub okryj agrowłókniną na noc. Przymrozek przy gruncie niszczy tkanki roślinne w ciągu kilku godzin, a szkody są nieodwracalne.
- Rowerzyści i piesi – wiatr dziś jest realnym zagrożeniem. Porywy do 75 km/h to wartość, przy której przewracają się niezabezpieczone rowery, spadają donice z balkonów i łamią się konary drzew. W parku lepiej omijać stare drzewa. Na rowerze – zostań w domu lub jedź tylko osłoniętymi trasami.
- Ciepłe ubranie na cały tydzień. Wyjmowanie wiosennych kurtek było przedwczesne. Temperatura w ciągu dnia na poziomie 8-12°C przy wietrze daje odczuwalną temperaturę ok. 3-5°C. Kurtka zimowa lub co najmniej gruba wiatrówka przez cały tydzień to standard, nie przesada.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.