Astoria – tu czas stanął w miejscu

Astoria4

Zachęcona miłymi doświadczeniami z Prasowego postanowiłam poszukać czegoś podobnego w swojej okolicy. W Internecie pod hasłem „bar mleczny” znalazłam Astorię mieszczącą się na parterze budynku Uniwersamu Grochów.

Astoria3

Wielokrotnie od lat mijałam to miejsce, ale nigdy nie przyszło mi na myśl, żeby cos tam zjeść. Witryna nie zachęca do wejścia. Smętne palmy i kaktusy przywodzą mgliste wspomnienia z PRL-u. Niezrażona pierwszym wrażeniem weszłam do środka i zamówiłam leniwe. Cena ta sama co w Prasowym, a jakość… niestety bez zaskoczenia. Równie dobrze mogłabym kupić leniwe w pierwszym lepszym markecie i jakoś byłaby lepsza. Były małe i gumowate.  Skusiłam się również na barszcz ukraiński – niestety nie był dobry. Na plus zasługuje obsługa – pani była mila i pomocna.

Astoria1

Bar, restauracja i kawiarnia działają razem. Przykro jest patrzeć na to miejsce w takim stanie. Pamiętam z dawnych lat, ze restauracja  Astoria cieszyła się renomą. Wyprawiano tu wesela i chrzciny. Dziś na pierwszym piętrze w restauracji organizowane są dancingi dla seniorów.

 

To wszystko nieważne! Jest jeszcze jeden aspekt Astorii – wcale nie gastronomiczny, dla którego naprawdę warto odwiedzić to miejsce. Tu zatrzymał się czas, i po przestąpieniu progu możemy poczuć się jak w wehikule czasu. Uważam,  ze to idealne miejsce dla każdego, kto poszukuje niezwykłych miejsc w Warszawie. Wystrój jest uroczy (naprawdę!). Lamperie na ścianach, ogromne kaktusy w wielkich donicach, puste lady… tego nie zobaczymy nigdzie indziej. Naprzeciw wejścia wisi menu, oczywiście niezwykle skromne… ale to tylko dodaje uroku!

Astoria


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.