Autobusy na objazdach, policja i saperzy. Wszystko przez pakunek na lotnisku Chopina
Zamknięto odcinek Żwirki i Wigury, autobusy skierowano na objazdy i ściągnięto Policję i saperów ze Straży Granicznej. Wszystko przez pozostawiony na trawniku pakunek.
Jak relacjonuje Rafał Retmaniak ze Stołecznej Policji, zgłoszenie wpłynęło o godz. 19.50. Policjanci podczas rutynowego patrolu zauważyli worek foliowy, który ich zaniepokoił. Zawiadomiono służby, które sprawdzały pakunek, policję oraz pogotowie, które miało interweniować w razie zagrożenia. Specjaliści otworzyli worek, który okazał się… śmieciami pozostawionymi na trawniku.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
