Awaryjne lądowanie Dasha na Lotnisku Chopina
Bombardier Dash Q400 zgłosił problemy z podwoziem i poprosił o lądowanie w asyście. Choć sytuacja mogła wyglądać groźnie, to tak naprawdę dmuchanie na zimne.

Jak podkreśla Adrian Kubicki, Rzecznik Prasowy PLL LOT, wystąpił błąd komputera pokładowego, który zgłosił problem z podwoziem.
Choć piloci byli przekonani, że podwozie zostało wysunięte do końca, a koła zablokowane, poprosili o asystę.
Samolot wylądował bez problemów, a jak podkreśla rzecznik zagrożenia dla pasażerów nie było.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.