Będzie regionalizacja obostrzeń? Minister rozwoju odpowiada

Jak informuje wiceminister rozwoju Olga Semeniuk, rząd myśli o regionalizacji obostrzeń. Niewykluczone więc, że w części miejsc w Polsce z hoteli czy restauracji skorzystamy wcześniej niż w innym regionie kraju. 

Fot. Arkadiusz Ziolek/ East News

Od kilku dni pojawiają się nieoficjalne głosy na temat kolejnych kroków w luzowaniu obostrzeń w kraju. Wśród nich miałoby być między innymi otwarcie hoteli czy tzw. małej infrastruktury sportowej, czyli np. lodowisk czy kortów tenisowych. Miałoby to nastąpić 14 lub 15 lutego 2021 roku.

Pojawiły się także zdania, że rząd chce wprowadzić regionalizację obostrzeń, tak jak miało to miejsce na początku pandemii COVID-19. Oznaczałoby to, że w części regionów, w których liczba zakażeń jest większa, większość miejsc zostałaby wciąż zamknięta, natomiast tam gdzie wskaźnik pokazywałby małą ilość nowych zakażeń, otwarte byłyby hotele czy restauracje.

Głos w tej sprawie zabrała wiceminister rozwoju, Olga Semeniuk. W rozmowie z Polskim Radiem 24 wiceminister zaznaczyła, że taki scenariusz jest możliwy i w rządzie trwają rozmowy na ten temat. Nie zdradziła jednak więcej szczegółów. Nie potwierdziła również do informacji na temat odmrożenia poszczególnych branż po 14 lutego.

„Czekamy na rekomendacje rady medycznej. Nie chciałabym dawać nadziei poszczególnym branżom, jeżeli decyzje jeszcze nie zapadły. Wszystko zależy od liczby zakażeń w konkretnym okresie.”

-zaznaczyła.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c