Bestia ze wschodu sparaliżuje Polskę. Mamy dokładną datę uderzenia. 25 stycznia nastąpi apogeum białego koszmaru

Zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i szykuje potężne uderzenie. Synoptycy nie mają dobrych wieści – nadciąga załamanie pogody, jakiego dawno nie widzieliśmy. Mroźne powietrze znad Rosji zderzy się z aktywnym frontem, przynosząc śnieżyce, które zasypią drogi i chodniki. Kulminacja nastąpi 25 stycznia – to wtedy żywioł pokaże swoją pełną moc, a warunki drogowe staną się skrajnie niebezpieczne.

Fot. Warszawa w Pigułce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej bije na alarm. Nadchodzące dni to prawdziwy test dla drogowców i kierowców, ponieważ ostrzeżenia dotyczą niemal całego kraju. Odpowiedzialny za ten stan rzeczy jest napływ lodowatych mas powietrza prosto z Rosji, który w połączeniu z wilgotnym frontem stworzy mieszankę wybuchową. Eksperci ostrzegają, że ta trudna i dynamiczna aura nie odpuści nam aż do końca stycznia.

Ściana śniegu i paraliż na drogach. Gdzie będzie najgorzej?

Synoptycy wskazują konkretne regiony, które muszą przygotować się na najtrudniejsze warunki. Szczególnie niebezpiecznie zrobi się na Pomorzu oraz na Śląsku. Tam niebo dosłownie się otworzy – przewidywane są opady o natężeniu, które punktowo może osiągać nawet 20 mm na godzinę.

Tak gwałtowne śnieżyce w połączeniu z silnym wiatrem będą drastycznie ograniczać widoczność, co może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego i licznych kolizji. Meteorolodzy apelują, by przygotować się na możliwe przerwy w dostawie prądu i utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu.

Kalendarium pogodowej grozy. Kiedy uderzy mróz?

Analiza modeli pogodowych, w tym ECMWF, pozwala nakreślić precyzyjny scenariusz nadchodzących dni:

  • 21 stycznia (Początek ataku): Pierwsze intensywne opady pojawią się na północy i wschodzie kraju. Termometry na wschodzie mogą wskazać drastyczne -18 stopni Celsjusza, podczas gdy w centrum spodziewamy się około -14 stopni.
  • 23-24 stycznia (Gołoledź i chmury): Polskę przykryje całkowite zachmurzenie, a śnieg będzie padał w całym kraju. Na południu sytuacja stanie się krytyczna z powodu marznącego deszczu, który zamieni drogi w lodowiska.
  • 25 stycznia (Kulminacja): To data, którą należy zaznaczyć na czerwono. Najnowsze prognozy wskazują ten dzień jako moment znaczącego nasilenia zjawisk i wystąpienia bardzo intensywnych opadów.

Co to oznacza dla Ciebie?

Nadchodzące załamanie pogody wymaga zmiany planów i zachowania najwyższej ostrożności.

  • Śledź komunikaty: Sytuacja jest dynamiczna, dlatego regularnie sprawdzaj ostrzeżenia meteo przed wyjściem z domu.
  • Zabezpiecz się: Jeśli mieszkasz na Pomorzu lub Śląsku, przygotuj się na możliwość odcięcia od świata przez zaspy.
  • Uważaj na „szklankę”: Szczególnie na południu kraju gołoledź może sprawić, że chodniki i jezdnie staną się śmiertelną pułapką.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl