Bez wiedzy mamy pojechała do Centrum. Zapłakaną dziewczynkę zauważył przechodzień

Po południu 4 lipca pewna 11-letnia dziewczynka bez wiedzy mamy przyjechała komunikacją miejską do centrum stolicy. Zgubiła się w Śródmieściu i nie umiała wrócić do domu. Pomogli jej strażnicy miejscy.

Zdjęcie ilustracyjne Fot. Pixabay

Dochodziła godzina 19, gdy strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o dziecku, które zgubiło się w centrum Warszawy. Małą zauważył pewien przechodzień, i to on powiadomił strażników. Czekał z zapłakanym dzieckiem na przystanku przy rondzie ONZ. Strażnicy ustalili, że dziewczynka przyjechała do centrum bez wiedzy najbliższych i nie umie wrócić do domu, bo nie pamięta swojego adresu zamieszkania. Gdy funkcjonariusze ją uspokoili i zapewnili, że pomogą jej wrócić do domu, mała przypomniała sobie numer telefonu do mamy.

Strażnicy skontaktowali się z kobietą. Niestety nie mogła przyjechać, ponieważ pracuje w żłobku i nie mogła opuścić podopiecznych. W tej sytuacji strażnicy odwieźli dziewczynkę do miejsca pracy jej mamy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.