Białołęka: „Zepsuł mu się samochód, wezwał holownik i poszedł po alkohol. Wypił go, bo jak twierdził i tak już samochodu prowadzić nie będzie”

Policjanci dostali zgłoszenie o godzinie 6:50 od  jednej z kierujących,że na ulicy Skarbka z gór na wysokości ulicy Derby 4, ktoś zostawił zaparkowany samochód na światłach awaryjnych i wyszedł po alkohol do sklepu.

Na miejsce przyjechała policja, która zastała mężczyznę, który siedział na miejscu pasażera i po sprawdzeniu trzeźwości 56-letni mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu. Aktualnie policjanci próbują ustalić czy mężczyzna jeszcze w trakcie jazdy był pod wpływem alkoholu.

Jak twierdził sam właściciel „Zepsuł mu się samochód, wezwał holownik i poszedł po alkohol i go wypił bo jak twierdził i tak już samochodu prowadzić nie będzie” – mówiła w rozmowie z Warszawą w Pigułce Paulina Onyszko z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c