Biegaczka wpadła na staruszkę. Kobieta nie żyje
W sobotę na trasie biegu Praska Piątka doszło do wypadku. Biegaczka zderzyła się ze starszą kobietą, która upadła i została przewieziona do szpitala. Niestety, w środę kobieta zmarła.
W imprezie uczestniczyli amatorzy, zawodowcy, rodziny z dziećmi, osoby starsze i młodsze. Każdy biegł swoim tempem i trudno wyobrazić sobie, że mogło skończyć się to tak tragicznie.
Jedna z uczestniczek wpadła na starszą kobietę. Poszkodowaną zajęła się grupa karetki organizatora. Niestety 87-latka zmarła w szpitalu. Sprawa została przekazana do prokuratury, która bada przyczyny wypadku. Światło na przebieg zdarzeń rzuca oświadczenie organizatora.
„Jesteśmy głęboko poruszeni nieszczęśliwym zdarzeniem, do którego doszło podczas 6. Nocnego 4F Półmaratonu Praskiego. Na trasę biegu niespodziewanie weszła starsza kobieta, która została następnie potrącona przez rozpędzoną biegaczkę. Mimo natychmiastowej pomocy i przewiezienia kobiety do szpitala, w środę (4 września) zostaliśmy poinformowani o Jej śmierci. Nie potrafimy znaleźć słów, które oddają nasz głęboki żal i współczucie dla rodziny starszej pani. Słowa współczucia kierujemy także do biegaczki, która stała się uczestnikiem tego nieszczęśliwego wydarzenia” – pisze organizator w oświadczeniu.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.