Biletomat jak sklepy osiedlowe. „Czy mogę być winna grosika?”
Każdy zna tę sytuację. Kiedy płacimy gotówką, a sklep nie ma jak wydać, ekspedientka często pyta nas czy „może być winna grosika”. Jak się okazało biletomat też tak ma.
Ciekawa praktyka #ztm. Ciekawsze bardziej skąd inspiracja 🙂 pic.twitter.com/ExeRqMP6XN
— Paweł Blajer (@pawelblajer) 21 sierpnia 2018
Paweł Blajer, dziennikarz ekonomiczny kupował bilet w biletomacie. Ze zdziwieniem zauważył, że maszyna wyświetliła mu komunikat o braku możliwości wydania reszty:
„Reszta nie może być wydana w pełnej kwocie.
Reszta należna do zwrotu: 0,10 zł
Reszta możliwa do zwrotu: 0,00 zł
Czy akceptujesz stratę 0,10 zł?”
Rzecznik Prasowy ZTM, Michał Grobelny uspokoił w rozmowie z portalem metrowarszawa, że pieniądze nigdzie nie przepadają. Można je odzyskać składając reklamację w jednym z Punktów Obsługi Pasażerów lub mailowo na: ztm@ztm.waw.pl.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.