Bohaterski kierowca autobusu! Zawiózł do szpitala chłopca potrąconego przez samochód!
W piątek 12 stycznia kierowca autobusu linii 414 zjechał z trasy i zawiózł do szpitala chłopca potrąconego przez samochód. Na nasze ręce ojciec poszkodowanego przekazał podziękowania dla pracownika Miejskich Zakładów Autobusowych.

Do zdarzenia doszło około godziny 7:40 na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Chodeckiej i Suwalskiej. Kierowca autobusu był świadkiem potrącenia dziecka przez samochód osobowy. Zatrzymał autobus, zabrał poszkodowanego do pojazdu i zawiózł bezpośrednio do szpitala Bródnowskiego.
Za taką postawę pracownikowi MZA podziękował ojciec chłopca, który przesłał wiadomość do Zarządu Transportu Miejskiego. Na całe szczęście sprawa zakończyła się szczęśliwie.
Chciałbym tą drogą podziękować Panu Adamowi – Kierowcy Autobusu linii 414, który w ubiegły piątek (12.01.2018 o 7:40) podniósł z asfaltu i zawiózł Mojego Syna do Szpitala Bródnowskiego. (…)
Dziś mogę już odetchnąć z ulgą, gdyż poza licznymi potłuczeniami i bólem pleców oraz kolana, Syn trwale nie ucierpiał, z czego wszyscy bardzo się cieszymy. (…) Jestem ogromnie wdzięczny za szybką pomoc ze strony Pana Adama, któremu osobiście uścisnąłem dłoń po całym zdarzeniu, jednak swym wpisem chciałem jeszcze raz dać temu wyraz, aby Jego wyczyn nie był anonimowy oraz stanowił wzór dla Nas Wszystkich. Jeszcze raz bardzo serdecznie Panu dziękujemy za taki wyraz empatii i odpowiedzialności społecznej. (pisownia oryginalna)
Zarząd Transportu Miejskiego dołącza się do gorących podziękowań dla kierowcy Miejskich Zakładów Autobusowych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.