Brat zamordowanej Poliny nie żyje
5-letni Siemion trafił w ciężkim stanie do szpitala po tym, jak Rosjanie zaczęli strzelać do jego rodziny. Kule śmiertelnie raniły jego rodziców i 10-letnią siostrę. Niestety, chłopca również nie udało się uratować.

Fot. Facebook
Pięcioosobowa rodzina podróżowała samochodem. Pojazd został ostrzelany. Zamordowano 10-letnią Polinę i jej rodziców.
5-letni Siemion trafił do szpitala w ciężkim stanie. Po trzech dniach przekazano tragiczną wiadomość. Chłopca nie udało się uratować. W samochodzie znajdowała się również najstarsza córka, 13-letnia Sofia. Jej stan jest bardzo ciężki i jest nieprzytomna. Dziewczynka nie wie, że straciła całą rodzinę.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.