Burza dotarła pod Warszawę. Mieszkańcy pokazują, gdzie leje najmocniej. „Potężna ulewa i burza”
Chmury burzowe dotarły nad Mazowsze. Choć w samej Warszawie opady są na razie zróżnicowane, mieszkańcy stolicy i okolic od rana przesyłają informacje o pogodzie. W niektórych miejscach pada jedynie deszcz, ale są też rejony, gdzie rozpętała się prawdziwa ulewa z burzą.

Najgorzej pod Warszawą
Z komentarzy internautów wynika, że najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w części miejscowości pod Warszawą oraz na południu Mazowsza.
Mieszkańcy informują m.in.:
- Mokotów – „potężna ulewa i burza”,
- Wola – „od pół godziny leje”,
- Brwinów – „też leje”,
- Nasielsk – „popadało spokojnie”,
- Józefów – pada,
- Piaseczno – pada, ale bez burzy,
- Chotomów – mocny deszcz i silny wiatr.
W Warszawie sytuacja jest bardzo różna
Jak relacjonują mieszkańcy poszczególnych dzielnic, pogoda zmienia się z kilometra na kilometr.
Napływają m.in. takie informacje:
- Śródmieście – niebo ciemnieje, deszcz dopiero się zbliża,
- Stare Włochy – pada,
- Ursus – pada,
- Wawer – deszcz,
- Gocław – pada, ale bez większej ulewy,
- Bemowo – niewielki deszcz, bez burzy,
- Białołęka – na razie zwykły deszcz.
Wiele osób zwraca uwagę, że mimo wydanych ostrzeżeń nie wszędzie burza jest równie intensywna. W części Warszawy mieszkańcy obserwują jedynie spokojne opady, podczas gdy kilka kilometrów dalej przechodzą znacznie silniejsze komórki deszczowe.
Pogoda zmienia się bardzo szybko
Synoptycy ostrzegają, że sytuacja jest dynamiczna i kolejne komórki burzowe mogą pojawiać się w następnych godzinach. Miejscami możliwe są intensywne opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz wyładowania atmosferyczne.
A jak wygląda sytuacja u Was? Napiszcie w komentarzach, z której miejscowości lub dzielnicy jesteście i czy pada, czy przeszła już burza.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.