Burza w internecie. Dyrektor warszawskiego ZOO i członek WWF myśliwym

Na portalach społecznościowych wybuchła burza po tym, jak okazało się, że Andrzej Kruszewicz, Dyrektor Warszawskiego ZOO i od niedawna Członek Rady Nadzorczej WWF jest myśliwym. Po wielu negatywnych wpisach WWF postanowiło zabrać głos w tej sprawie.

Fot. Pixabay / Facebook

Fot. Pixabay / Facebook

„SKANDAL ! WWF POLSKA MA W ZARZĄDZIE MYŚLIWEGO !” – pisze fanpage Nienawidzę Myśliwych – „Andrzej Kruszewicz dyrektor Warszawskiego ZOO który w audycjach radiowych udaje miłośnika zwierząt jest czynnym myśliwym. W dodatku jest to człowiek który krzywdzi zwierzęta w okrutny sposób strzelając do nich z łuku. Andrzej Kruszewicz własnoręcznie zamordował kilkaset ptaków i ssaków a śmierć jaką im zgotował jest jedną z najstraszniejszych (…) W nagrodę za mordowanie zwierząt Kruszewicz znalazł się radzie nadzorczej organizacji która ma bronić praw zwierząt. To tak jak by wpuścić pedofila do zarządu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci”.

Po opublikowaniu tego postu w internecie wybuchła prawdziwa burza. Fanpage WWF wypełnił się negatywnymi komentarzami. Początkowo WWF postanowiło nie komentować sprawy, ostatecznie jednak postanowił wyjaśnić sytuację:

„Nie negujemy tego, że pan Andrzej Kruszewicz figuruje jako myśliwy. Mówimy o tym, że nie poluje. Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, niż podaje to fanpejdż szkalujący dobre imię fundacji WWF Polska. Pan Andrzej Kruszewicz, po objęciu funkcji dyrektora warszawskiego ZOO przejął kilka sztuk broni palnej, które były w ZOO od jego założenia – ze względu na bezpieczeństwo publiczne. Zgodnie z polskim prawem długa broń palna o charakterze myśliwskim może być w posiadaniu tylko członka PZŁ. Sprawa była analizowana przez Stołeczną Komendę Policji i nie znaleziono innej możliwości. Dlatego przeszedł wszelkie procedury związane z uzyskaniem członkostwa w PZŁ”.

Dyskusja jednak nie ucichła, ponieważ użytkownicy nie akceptują tych wyjaśnień. Sprawę skomentował więc sam zainteresowany:

„Śpieszę z wyjaśnieniami. Zarząd jakiejkolwiek organizacji to jest prezes, wiceprezesi, skarbnik itd. Ja jestem członkiem komisji szkoleniowej i od 3 lat prowadzę dla kandydatów na myśliwych wykłady o biologii zwierząt. Sam o to poprosiłem” – wyjaśnia Andrzej Kruszewicz – „Napisałem też na te potrzeby rozdział o ptakach w podręczniku „Biologia zwierząt chronionych”, ze dwa tuziny artykułów i przygotowałem ciekawe prezentacje. Właśnie wróciłem z 8-godzinnych wykładów, które prowadziłem dla 70 kandydatów. I tyle. Nie możemy krytykować myśliwych za brak wiedzy biologicznej i jednocześnie mieć pretensje o to, że ktoś ich z tej wiedzy szkoli”.

Andrzej Kruszewicz dodaje, że nigdy nie polował z łukiem, a członkostwo w WWF i jest honorowe i nie pobiera z tego tytułu żadnych wynagrodzeń.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c