Były prezydent Rosji grozi Ukrainie. „Dzień zagłady”
Dmitrij Miedwiediew, cytowany przez agencję TASS, powiedział, że cele rosyjskiej „operacji specjalnej”, czyli „demilitaryzacja” i „denazyfikacja kraju” – zostaną osiągnięte. Zagroził przy tym „dniem zagłady”.

Fot. Shutterstock
Były rosyjski prezydent mówi, że niektórzy grożą atakami na Krym. – Gdyby coś takiego się wydarzyło, czeka ich natychmiast dzień zagłady, bardzo szybki i trudny – zastrzegł.
Na te słowa krótko odpowiedział Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. – Z Rosji wyszło kolejne niezbyt trzeźwe oświadczenie o rzekomym dniu zagłady Ukrainy – oświadczył i dodał, że „Nikt nie zaakceptuje takiego zastraszania”.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.