Ceny prądu w Niemczech i Danii szokują! Czy Polskę czeka podobny scenariusz?
Energetyczny kryzys dotknął Niemcy i Danię, gdzie ceny prądu eksplodowały do 936 euro za megawatogodzinę, co odpowiada ponad 4 tys. zł! Powód? Niewielka ilość wiatru i zimowe słońce skryte za chmurami sprawiły, że zielona energia praktycznie zniknęła z niemieckiego miksu energetycznego, spadając do zaledwie 12 proc. produkcji. To zmusiło Niemcy do uruchomienia elektrowni węglowych i gazowych, które teraz odpowiadają za 70 proc. ich energii.

Fot. Shutterstock
Efekt? Koszty energii poszybowały, a konsumenci muszą płacić rekordowe rachunki. Dunkelflaute, czyli brak wiatru i słońca, pokazała słabość odnawialnych źródeł energii jako stabilnego fundamentu systemu energetycznego.
Podczas gdy Polska, Francja i Finlandia korzystają z miksu energetycznego opartego na atomie, węglu i wodzie, utrzymując stabilne ceny, Niemcy i Dania płacą cenę za swoją „zieloną rewolucję”. Ich gospodarki stają się zakładnikami nieprzewidywalnych źródeł energii odnawialnej i kosztownego importu prądu.
Co więcej, Francja, dzięki swojej energetyce jądrowej, ratuje sąsiadów, eksportując energię w czasie kryzysu. Jednak niemiecka decyzja o rezygnacji z atomu i węgla już teraz przynosi dramatyczne skutki dla całego przemysłu i gospodarstw domowych.

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.