Chciał zdobyć kamienicę za świstek papieru

„Wobec faktu, że reprezentuję 100 procent udziałów, żądam bardzo pilnego przekazania nieruchomości” – kartkę w kratkę o takiej treści okazał Marek M. i zgłosił się po kamienicę.

Fot. Miasto jest Nasze

Fot. Miasto jest Nasze

Na jak wychodzą coraz to nowe fakty na temat reprywatyzacji w Warszawie. Miasto jest Nasze opublikowało ostatnio kartkę w kratkę na której niedbale napisane jest „Wobec faktu, że reprezentuję 100 procent udziałów, żądam bardzo pilnego przekazania nieruchomości”. Napisał to Marek M., który zgłosił kilkadziesiąt roszczeń do budynków w Warszawie. Prawa do nich odkupywał od właścicieli lub ich spadkobierców.

Kamienice przy Ząbkowskiej 9, Jagiellońskiej 14, Targowej 66, dwa mieszkania przy Floriańskiej 8 oraz działka przy Białostockiej 10/18 należały niegdyś do Fanny Ajzensztad urodzonej w 1908 r.

Jak donosi se.pl wiele lat temu Marek M. chciał zarządzać jej mieniem, a sąd się na to zgodził. Do praskich urzędników wpłynął jednak akt zgonu wystawiony w 1974 roku, Biuro Gospodarowania Nieruchomościami nakazało jednak przekazanie budynków.

Po protestach mieszkańców sprawa trafiła do prokuratury. Jak twierdzi Michał Dziekański z Prokuratury Okręgowej w Warszawie: „Powyższe okoliczności dały asumpt do przedstawienia Markowi M. zarzutu usiłowania wyłudzenia uprawnień do zarządzania nieruchomością, jako kuratora osoby, co do której wiedział, że nie żyje, a jej spadkobiercy ubiegają się o stwierdzenie nabycia spadku. Przestępstwo zarzucone oskarżonemu zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 8.”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c