Co powinno być w domu na wypadek długiej awarii prądu? Rządowa agencja podaje podstawową listę
Kilka godzin bez energii elektrycznej może oznaczać znacznie więcej niż brak światła. Przestają działać urządzenia, może pojawić się problem z ładowaniem telefonu, płatnościami, ogrzewaniem czy dostępem do informacji. Dlatego służby zalecają wcześniejsze przygotowanie podstawowych zapasów na sytuacje kryzysowe.

Woda jest najważniejsza
Jednym z podstawowych elementów domowego zabezpieczenia jest zapas wody.
W sytuacji poważnej awarii mogą wystąpić również problemy z infrastrukturą wodociągową, dlatego nie warto zakładać, że dostęp do bieżącej wody będzie zawsze zapewniony.
Zapas powinien być dostosowany do liczby domowników.
Przyda się żywność niewymagająca lodówki
Warto mieć produkty o długim terminie przydatności, które można zjeść bez skomplikowanego przygotowania.
W przypadku długiej awarii żywność przechowywana w lodówce i zamrażarce może zacząć się psuć.
Dobrym rozwiązaniem są produkty, które można przechowywać w temperaturze pokojowej.
Latarka zamiast telefonu
Telefon może pełnić funkcję latarki, ale szybko zużywa wtedy baterię.
Znacznie lepiej posiadać osobną latarkę oraz zapas odpowiednich baterii.
W sytuacji awaryjnej energia w telefonie może być potrzebna do kontaktu z bliskimi i odbierania komunikatów.
Powerbank powinien być naładowany
Nienaładowany powerbank w sytuacji kryzysowej jest praktycznie bezużyteczny.
Jeżeli ma być elementem domowego zestawu bezpieczeństwa, warto regularnie sprawdzać stan jego baterii.
Radio może okazać się bardzo ważne
W przypadku problemów z internetem lub siecią komórkową radio na baterie może pozwolić na odbieranie komunikatów służb.
To jeden z powodów, dla których pojawia się ono w zaleceniach dotyczących przygotowania na sytuacje kryzysowe.
Leki i podstawowe środki higieniczne
Osoby stale przyjmujące leki powinny szczególnie uważać, aby nie zostać bez potrzebnych preparatów.
Przydatna będzie również podstawowa apteczka i środki higieniczne.
Najważniejsza zasada jest prosta: zapas przygotowuje się przed awarią, a nie wtedy, gdy prąd już zniknie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.