Coraz mniej rodziców chce szczepić swoje dzieci. Lekarze apelują!

Jak wynika z najnowszych danych, podczas pandemii COVID-19 coraz mniej rodziców chce szczepić swoje dzieci przeciwko grypie. To może jednak znacząco osłabić organizm najmłodszych i przyczynić się do wielu powikłań. 

Fot. Pixabay

Pediatra Łukasz Durajski w jednym z najnowszych swoich wpisów w mediach społecznościowych wspomniał o szczepieniach na grypę. Jak wynika z danych Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, w sezonie 2020/2021 aż dwie trzecie rodziców nie zaszczepiło dzieci, a ponad 60% zadeklarowało, że tego nie zrobi. 

Jak tłumaczy lekarz, może to mieć bardzo negatywne skutki. Grypa to choroba, która pojawia się nagle, a jej przebieg może być  bardzo gwałtowny. Szczególnie niebezpieczna jest właśnie dla najmłodszych, ponieważ dzieci nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu odpornościowego. Po przejściu grypy mogą też długo zmagać się z wieloma powikłaniami. Wśród nich jest między innymi zapalenie płuc, zatok czy ucha. 

Dlatego najskuteczniejszą formą walki z grypą jest wcześniejsze zaszczepienie się przeciwko niej. Szczepionki na grypę są dostępne w aptekach więc jak zaznacza lekarz, jeszcze nie jest za późno. Szczyt zachorowań często przypada właśnie na czas pomiędzy styczniem a marcem. Dodatkowo, jest to szczególnie ważne w czasie kiedy dzieci są uważane za nosicieli wirusa i łatwo nim zarażają pozostałych, szczególnie już część z nich wróciła do nauki stacjonarnej. 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c