Córka „Czterdziestolatka” sama chce zapracować na pomnik dla taty. „Jeżeli chcecie pomóc…”

Pani Katarzyna Kopiczyńska, córka zmarłego aktora Andrzeja Kopiczyńskiego w najnowszym wpisie dziękuje wszystkim za zainteresowanie i słowa otuchy. Jednocześnie tłumaczy, że nie odrzuca chęci pomocy, ale woli sama zapracować na pomnik dla taty. Wyjaśnia, że jeżeli chcemy pomóc, zawsze możemy skorzystać z jej usług.


 

„Moi Drodzy…
w ostatnich dniach, poza moją wiedzą i wolą, zostałam jedną z najpopularniejszych osób w Polsce. Burza i zamieszanie dotyczące mnie, w związku z grobem Taty osiąnęły jakiś niewiarygodny rozmiar…korzystając z tego, że ogromna ilość osób zagląda na mój profil, chciałam najmocniej podziękować wszystkim, którzy weszli tu zostawiając dobre słowo, dodając otuchy i nie oceniając..nie jestem w stanie odpowiedzieć osobno na każdy komentarz i wiadomość, ale to ogromnie dużo dla mnie znaczy..DZIĘKUJĘ 

Jednocześnie, z różnych stron płyną do mnie propozycje pomocy, organizowania zbiórek i akcji na rzecz pomnika dla Taty. Ogromnie doceniam wolę, chęć pomocy, rozumiem, że dzieje się to z szacunku i sympatii do Taty i w żadnym razie nie chciałabym, żebyscie Państwo poczuli, ze gardzę czy odrzucam odruch serca ludzi, którym był bliski. Każdy kto czuje, że chciałby dodać swoją, choćby symboliczną cegiełkę do nagrobka, który za jakiś czas powstanie, zawsze może skontaktować się ze mną prywatnie, porozmawiamy. Ale nie będę organizować żadnych zbiórek, kwest, ogolnopolskich akcji, fundacji etc. Po bardzo długiej przerwie ( jednak 4 dzieci..) niedawno zaczęłam pracować. To początek więc potrzeba trochę czasu, żebym finansowo stanęła na nogi i tym samym mogła spokojnie zająć się realizacją nagrobka, który sama zaprojektowałam. Jestem przekonana, że pasja i miłość do tego czym się zajmuję, czas, który poświęciłam na naukę, oraz moje prace obronią się same wśród konkurencji na rynku. Ale to musi potrwać. Jeżeli chcecie pomóc w jak najszybszym doprowadzeniu grobu Taty do ostatecznego wyglądu, pomóżcie mi proszę w rozwinięciu działalności. Fejsbuk ma moc! Chcę móc pracować a nie prosić i zbierać pieniądze. Udostępnianie mojej strony nic nie kosztuje, a może wiele zmienić! Dziękuję i pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój profil. Tym, którzy weszli tu, żeby wylać hejt też życzę wszystkiego dobrego. Mam nadzieję, że nigdy nie spotka Was nic tak okropnego.
?
https://www.facebook.com/SWAN-Permanent-Art-naturalny-arty…/

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.