Cudem uniknęli śmierci. Byli niedaleko miejsca wybuchu auta z gazem

Są sytuacje, których nie da się logicznie wytłumaczyć. Jedni nazywają to intuicją, drudzy ingerencją siły nadprzyrodzonej. Ważne jest jednak to, że niektórzy cudem uniknęli tragedii. Jeden z użytkowników Facebooka opisał niezwykłą sytuację z wczoraj.

Fot. Warszawa w Pigułce

„Mój brat został dzisiaj z moją małą córką (…) Wyszli na spacer. Stali koło Kościoła , brat zapytał Apolonię (bo tak ma na imię córka) czy idą w prawo, czy w lewo. Pola chciała w lewo, brat w prawo” – pisze internauta.

„Nagle coś go szarpnęło za ramię. Mówi, że aż się obrócił i szukał kto to. Coś go tknęło, poszli w lewo. Gdyby poszli w prawo zginęli by na miejscu. Byli tuż obok miejsca, gdzie niedawno na Bemowie był wybuch auta z gazem. Są ofiary śmiertelne”.

Wczoraj doszło do tragicznego zdarzenia na Bemowie. Ciężarówka, która przewoziła butle z gazem nagle wybuchła i stanęła w płomieniach. Dwie osoby zginęły na miejscu. Cztery zostały ranne w tym trzy ciężko.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.