Czarna ciecz w Wiśle. Czy jest groźna dla mieszkańców Warszawy? [WIDEO]
W internecie pojawiło się nagranie z Bierunia na którym widać, jak ciemna ciecz leje się wprost do Wisły. Bieruńskie Przedsiębiorstwo Inżynierii Komunalnej zapewnia jednak, że substancja nie jest groźna.
Bieruńskie Przedsiębiorstwo Inżynierii Komunalnej wyjaśnia, że woda dostała się do rzeki wskutek awarii czujnika pozionu cieczy wód melioracyjnych.
Przez błąd jednego z pracowników, podczas prac konserwacyjnych, doszło do uwolnienia cieczy do Wisły.
To, co widać na filmie miało być namułem, czyli naturalnie występującym osadem z wód melioracyjnych.
Służby obecne na miejscu nie stwierdziły nieprawidłowości i uspokajają, że nie jest to substancja ropopochodna. Próbki pobrał też Inspektorat Ochrony Środowiska, który ostatecznie wyjaśni, co znajduje się w wodzie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.