Czytelniczka OPLUTA i zwyzywana w tramwaju przez nastolatków [LIST DO REDAKCJI]

Napisała do nas Czytelniczka, która została opluta i zwyzywana w tramwaju.

Fot. Warszawa w Pigułce

Dziś w tramwaju nr 6 zostałam opluta i zwyzywana przez  trzech nastolatków ok. 16-17 lat, przystanek Gocławska. Zwróciłam im jedynie uwagę, by zasłonili twarz. Byli bez maseczek, mieli zdjęte bandany. Zaczęli mnie wyzywać i pluć w moją stronę, jeden ściągnął spodnie i pokazał tyłek. Gdy wyjęłam komórkę i zaczęłam filmować, to wysiedli. Potem wrócili i zaczęli mnie filmować i dalej wyzywać.

Kochani rodzice, zainteresujcie się swoim pociechami, co robią w ciągu dnia, a przede wszystkim tłumaczcie, że  w miejscach publicznych mają nosić maski, bo mandaty to wy będziecie płacić! Nieletni, w grupie, bez maseczek, plujący…Ile to mandacików? Już nie wspominam, że narażają innych na zachorowanie.

Jeżdżę do pracy tramwajem i autobusem i niestety, zawsze jest ktoś kto po wejściu do autobusu/tramwaju automatycznie ściąga maseczkę. Nie jesteście u siebie w domu!

Ja już znam dwie osoby chore na koronawirusa, gdzie jedna nie wiadomo jak się zaraziła (prawdopodobnie w sklepie albo w komunikacji miejskiej). I nie chcę tu rozpoczynać dyskusji o zasadności noszenia maseczek, bo to nic nie da. Takie są zarządzenia i tyle. Chcesz, to sobie po ulicy choć bez i ryzykuj, ale jak jedziesz w zamkniętej puszce, to pomyśl o innych!


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c