Czytelniczka skarży się na starsze osoby w komunikacji. „Nie jesteśmy gówniarzami i rodzice dbali o nasze wychowanie”

„Piszę do Państwa w sprawie, która ostatnio dotyka coraz większe grono młodych osób a mianowicie brak szacunku starszych osób (najczęściej są to osoby 60+) wobec młodych osób” – pisze nasza Czytelniczka. List publikujemy w całości.

Fot. Shutterstock

Dzisiaj wracałam z mężem autobusem linii 184, w rękach mieliśmy papierowe torby. Na przystanku chyba Wawrzyszew wsiadły dwie Panie 60+, siadły przed nami.

W momencie gdy chciałam wyjąć coś ze swojej torebki i zaszeleściłam papierową torbą jedna z wielkim oburzeniem odwróciła się do mnie, ostentacyjnie zatkała uszy i powiedziała „O matko ja tego już nie mogę wytrzymać”. Było bardzo dużo wolnych miejsc więc jeżeli przeszkadzało to Panie mogły bez komentowania zmienić miejsce i to im zaproponowałam, na co odpowiedziała mi „To Państwo niech się przesiądą.

Oczywiście potem usłyszałam, że jestem egoistką a Panie wysiadły dwa przystanki dalej… Chciałabym, żeby ten post został udostępniony, bo coraz więcej moich znajomych (a nie jesteśmy gówniarzami, jesteśmy przed 30 i rodzice dbali o nasze wychowanie) jest obrażanych przez starsze osoby, wyzywanych od egoistów i nazywanych niewychowaną młodzieżą tylko dlatego, że zmęczeni po pracy mieliśmy czelność usiąść… Chciałabym, żeby młodzi ludzie potrafili kulturalnie zwrócić uwagę i żeby nie było społecznego przyzwolenia na takie traktowanie nas”

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.