Do 50°C w sklepowych zamrażarkach. Supermarkety podejrzewają cyberatak
Supermarkety w Belgii i Szwecji zgłosiły problemy z systemami chłodniczymi, a w części sklepów temperatura w zamrażarkach miała zostać podniesiona nawet do 50°C – informuje Bloomberg. Incydenty budzą podejrzenia o kolejny cyberatak na infrastrukturę handlową w Europie, ale duże sieci na razie nie potwierdziły, że wszystkie przypadki mają dokładnie takie samo źródło.

Problemy odnotowały m.in. sklepy Delhaize, ICA, Coop, Carrefour i Spar. Sytuacja przypomina wydarzenia z października we Francji, gdzie atak na systemy chłodnicze objął setki supermarketów i doprowadził do konieczności wyrzucenia dużych ilości żywności.
Około 40 sklepów Delhaize z problemami
Do pierwszych niepokojących zdarzeń doszło w Belgii.
Delhaize, należący do grupy Ahold Delhaize, potwierdził problemy w około 40 placówkach. Firma mówi o „incydencie informatycznym”, który wpłynął na funkcjonowanie urządzeń chłodniczych.
W części obiektów temperatura w lodówkach i zamrażarkach zaczęła gwałtownie rosnąć.
Podobne problemy odnotowano również w części sklepów Carrefour oraz Spar.
Według belgijskich mediów problemy dotknęły różnego rodzaju placówki – od mniejszych sklepów po supermarkety i punkty działające przy stacjach paliw.
Sieci rozpoczęły analizę przyczyn zdarzenia.
Zamrażarki ustawione na 50°C
Jeszcze bardziej niepokojące informacje napłynęły ze Szwecji.
Sklep ICA Kvantum w Sjöbo poinformował, że jego systemy chłodnicze zostały zaatakowane, a ustawiona temperatura w urządzeniach miała zostać zmieniona nawet na 50°C.
Personel musiał rozpocząć usuwanie części produktów oraz przywracanie prawidłowego działania urządzeń.
Problemy zgłaszały również inne placówki ICA.
W przypadku ICA Nära St Olof właścicielka sklepu przekazała szwedzkim mediom, że ktoś miał dostać się do systemu alarmowego urządzeń chłodniczych i zmienić jego ustawienia.
ICA jako cała grupa potwierdziła natomiast, że „ograniczona liczba sklepów” została dotknięta nocnym incydentem wpływającym na chłodziarki i zamrażarki.
Nie potwierdziła jednak oficjalnie, że w każdym przypadku doszło do cyberataku.
Coop potwierdza problemy w kolejnych sklepach
Nie tylko ICA zmaga się z awariami.
Coop poinformował początkowo o problemach w 6 sklepach w środkowej Szwecji.
Sieć analizowała w poniedziałek zakres incydentu i jego skutki.
Na początku nie było jeszcze jasne, czy wszystkie urządzenia jedynie przestały chłodzić, czy też ich temperatura została celowo przestawiona na znacznie wyższą.
W kolejnych doniesieniach pojawiały się informacje o rosnącej liczbie dotkniętych placówek.
Czy to kolejny cyberatak na europejskie supermarkety?
Podobieństwo zdarzeń do październikowych ataków we Francji jest wyraźne.
Tam cyberprzestępcy uzyskali dostęp do systemów kontrolujących urządzenia chłodnicze w supermarketach.
Według wcześniejszych doniesień problem objął nawet około 700 sklepów.
Atakujący mogli zmieniać parametry urządzeń, doprowadzając do gwałtownego wzrostu temperatury.
Skutkiem były ogromne straty.
Produkty przechowywane w chłodniach i zamrażarkach przestawały nadawać się do sprzedaży, a sklepy musiały pozbywać się dużych ilości mięsa, nabiału, mrożonek i innych artykułów wymagających zachowania ciągu chłodniczego.
Sklepy poniosły ogromne straty
Problem z systemem chłodniczym różni się od zwykłej awarii komputera czy kasy fiskalnej.
Gdy temperatura w zamrażarce zamiast około -18°C zaczyna gwałtownie rosnąć, żywność może w krótkim czasie przestać spełniać wymagania dotyczące przechowywania.
W przypadku wcześniejszych zdarzeń we Francji straty pojedynczych placówek liczono w dziesiątkach lub nawet setkach tysięcy euro.
Supermarkety musiały wyrzucać całe partie produktów.
Teraz podobne scenariusze pojawiają się w Szwecji i Belgii.
Systemy chłodnicze są podłączone do sieci
Nowoczesne supermarkety coraz częściej wykorzystują zdalnie zarządzane urządzenia.
System może automatycznie monitorować temperaturę, informować o awarii, wysyłać alarmy albo pozwalać serwisantom zmieniać ustawienia bez fizycznej obecności w sklepie.
Takie rozwiązanie upraszcza obsługę setek chłodziarek i zamrażarek.
Jednocześnie oznacza, że urządzenia stają się częścią infrastruktury informatycznej przedsiębiorstwa.
Jeżeli zabezpieczenia są niewystarczające albo oprogramowanie zawiera podatność, dostęp do systemu może potencjalnie uzyskać również osoba nieuprawniona.
Francja bada wcześniejsze ataki
Październikowe incydenty we Francji są już przedmiotem postępowania tamtejszych służb.
Ataki objęły setki sklepów różnych sieci i były znacznie większe niż pojedyncza awaria jednej placówki.
Teraz specjaliści analizują, czy najnowsze przypadki w Belgii i Szwecji mogą mieć z nimi związek.
Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że za wszystkimi zdarzeniami stoi ta sama grupa.
Nie ma również oficjalnego potwierdzenia, że każdy problem techniczny zgłoszony przez sieci był efektem włamania.
Czy polskie sklepy są zagrożone?
Na razie brak informacji o analogicznej serii incydentów w polskich supermarketach.
Zdarzenia pokazują jednak nowy rodzaj ryzyka dla branży handlowej.
Cyberatak nie musi już oznaczać wyłącznie niedziałającej strony internetowej, terminala płatniczego czy systemu zamówień.
Jeżeli przestępcy uzyskają dostęp do infrastruktury sterującej urządzeniami fizycznymi, mogą wpływać bezpośrednio na funkcjonowanie chłodni, zamrażarek i innych elementów wyposażenia sklepu.
W przypadku żywności konsekwencje finansowe mogą pojawić się bardzo szybko.
Sprawdź produkt, gdy sklep informuje o awarii chłodzenia
Jeżeli placówka handlowa informuje o awarii urządzeń chłodniczych, dla klienta najważniejszych jest kilka prostych zasad.
- Sprawdź komunikaty sklepu. Jeżeli sieć wycofuje określoną partię produktu albo czasowo zamyka dział chłodniczy, należy stosować się do informacji podawanych przez sprzedawcę.
- Zwróć uwagę na temperaturę produktu. Mrożonki nie powinny być rozmrożone, miękkie ani ponownie zamarznięte. W przypadku wątpliwości lepiej zrezygnować z zakupu.
- Zachowaj dowód zakupu, jeśli pojawi się komunikat o wycofaniu produktu. Sieć może później podać szczegółową procedurę dotyczącą zwrotu lub reklamacji konkretnej partii.
Sieci badają skalę zdarzeń
Na początku 2 listopada sytuacja nadal jest analizowana.
Delhaize potwierdza incydent informatyczny dotyczący systemów chłodniczych, a ICA i Coop potwierdzają problemy w części swoich sklepów.
Niektóre pojedyncze placówki ICA mówią wprost o włamaniu do systemów i zmianie temperatury nawet do 50°C.
Nie ma jednak jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że wszystkie incydenty w Belgii i Szwecji są elementem jednego skoordynowanego cyberataku. To właśnie ustalenie przyczyn oraz ewentualnego związku z wcześniejszym atakiem na setki francuskich supermarketów będzie teraz kluczowe.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.