Dodatek covidowy jednak nie dla wszystkich

Personel medyczny otrzymuje dodatek za ryzyko covidowe. Bezpośredni kontakt z zakażonym pacjentem i wystawienie się na ryzyko zachorowania na COVID-19 jest rekompensowane z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia na polecenie Ministerstwa Zdrowia. 

Fot. Shutterstock

Dodatek za ryzyko covidowe przyznawany jest personelowi medycznemu za walkę z pandemią, często w trudnych warunkach.

Problem w tym, że dla MZ i NFZ definicja personelu medycznego wcale nie obejmuje wszystkich, którzy mają bezpośredni kontakt z zakażonym pacjentem. To właśnie ci, którzy są najbardziej narażeni, są przez ministerstwo pomijani.

Dodatek covidowy nie przysługuje bowiem ani salowym, ani sanitariuszom, ani osobom transportującym chorego. To jednak oni mają często najbliższy kontakt nie tylko z zakażonym, ale również z nieczystościami, które trzeba usunąć, zmienić pościel, a pacjenta umyć. Mimo pracy na pierwszej linii frontu w walce z pandemią, nie są brani pod uwagę w kwestii ryzyka covidowego a dodatek im nie przysługuje.

Wedle wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia, salowe, sanitariusze ani kierowcy karetek, nie kwalifikują się jako personel medyczny, niezależnie od tego jakie ryzyko zakażeń ponoszą.

Spór i walka o docenienie tej grupy pracowników trwa od dawna, jednak wciąż bezskutecznie.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c