Donald Trump znów mówi o zmianie nazwy Atlantyku. „Europa będzie zachwycona”
Donald Trump ponownie wrócił do pomysłu zmiany nazwy Oceanu Atlantyckiego. Podczas wiecu wyborczego w Mississippi prezydent USA powiedział, że rozważa określenie go mianem „American Ocean”, czyli „Oceanu Amerykańskiego”. Dodał przy tym, że jego zdaniem Europa „będzie zachwycona”. Na razie nie jest to jednak żadna formalna decyzja administracji USA, a jedynie publicznie przedstawiana koncepcja.

Trump chce kolejnej zmiany na mapie
Donald Trump od miesięcy wraca do pomysłów dotyczących nazw geograficznych.
Podczas wiecu w Mississippi mówił o tym, że Stany Zjednoczone mają już „jezioro” i „zatokę”, a teraz potrzebują jeszcze rzeki i oceanu.
Prezydent odniósł się przy tym do swoich wcześniejszych inicjatyw związanych ze zmianami nazw geograficznych.
Następnie stwierdził, że rozważa zmianę nazwy Oceanu Atlantyckiego na „American Ocean”.
– Myślę, że Europa będzie zachwycona – mówił Trump.
Atlantyk czy Pacyfik?
To nie pierwszy raz, kiedy Trump publicznie rozważa zmianę nazwy jednego z oceanów.
Kilka dni wcześniej podczas wiecu w Karolinie Południowej opowiadał, że brał pod uwagę zarówno Atlantyk, jak i Pacyfik.
Wtedy również wskazywał, że interesują go tylko największe akweny.
Trump mówił, że rozważał nazwanie Atlantyku „American Ocean”, a wcześniej pojawiała się też żartobliwa wersja „Trump Ocean”.
Jednocześnie podczas tamtego wystąpienia zasugerował, że może z pomysłu dotyczącego Atlantyku zrezygnować.
Trump opowiadał o rozmowie z szefem Google
Prezydent USA twierdził również, że kontaktował się w tej sprawie z szefem Google Sundarem Pichaiem.
Według relacji Trumpa miał zapytać, czy Google Maps byłoby gotowe na zmianę nazwy Atlantyku.
Pichai miał odpowiedzieć, że tym razem nie chce angażować firmy w podobną zmianę, ponieważ oceany graniczą z wieloma państwami.
Google nie potwierdziło publicznie szczegółów tej rozmowy.
Trump przekonywał później, że właśnie po tej rozmowie zaczął skłaniać się ku pozostawieniu nazwy Atlantyku bez zmian.
Pomysł jednak wrócił
Kilka dni później temat ponownie pojawił się podczas wystąpienia Trumpa w Mississippi.
Prezydent stwierdził wtedy, że myśli o nazwaniu Atlantyku „American Ocean”.
Nie przedstawił jednak żadnego konkretnego planu, harmonogramu ani dokumentu, który rozpoczynałby procedurę zmiany nazwy.
Na obecnym etapie należy więc traktować jego słowa jako polityczną deklarację lub pomysł przedstawiony podczas wiecu, a nie obowiązującą decyzję administracyjną.
Rzeki też znalazły się na liście
Trump mówił również o rzekach.
Zapewnił jednak, że nie zamierza zmieniać nazwy Missisipi.
Podczas wiecu w tym właśnie stanie stwierdził, że byłoby to zbyt daleko idące posunięcie.
Wcześniej wspominał także o rzece Hudson, ale również w jej przypadku nie przedstawił żadnego formalnego planu zmiany nazwy.
Trump już wcześniej zmieniał nazwy geograficzne
Obecna dyskusja wpisuje się w szerszą serię działań i propozycji prezydenta USA dotyczących geografii.
Trump wcześniej doprowadził do zmiany nazewnictwa używanego przez amerykańską administrację federalną w odniesieniu do Zatoki Meksykańskiej, którą określa jako Zatokę Ameryki.
Podejmował też inne podobne inicjatywy, które wywoływały spory polityczne i dyplomatyczne.
Część prywatnych firm technologicznych dostosowywała później nazewnictwo widoczne dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych do oficjalnych decyzji administracji.
Czy prezydent USA może zmienić nazwę całego Atlantyku?
W przypadku oceanu sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż przy obiekcie geograficznym znajdującym się wyłącznie pod jurysdykcją jednego państwa.
Atlantyk graniczy z dziesiątkami krajów w Europie, Afryce oraz obu Amerykach.
Nawet gdyby administracja USA zdecydowała się stosować inną nazwę w dokumentach federalnych, nie oznaczałoby to automatycznej zmiany nazewnictwa stosowanego przez inne państwa czy organizacje międzynarodowe.
Dlatego ewentualna decyzja Waszyngtonu miałaby przede wszystkim znaczenie dla oficjalnego nazewnictwa używanego w Stanach Zjednoczonych.
Na razie to tylko pomysł
Najważniejsze jest więc rozróżnienie między polityczną wypowiedzią a formalną decyzją.
Donald Trump rzeczywiście mówi o nazwaniu Atlantyku „American Ocean” i powrócił do tego pomysłu podczas ostatnich wystąpień.
Nie ma jednak obecnie informacji o podpisanym rozporządzeniu ani rozpoczętej formalnej procedurze zmiany nazwy Oceanu Atlantyckiego.
Na razie jest to więc kolejny z pomysłów prezydenta przedstawianych podczas kampanijnych wieców – i jeden z tych, które już zdążyły wywołać duże zainteresowanie poza Stanami Zjednoczonymi.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.