Dowcipny wierszyk dla „hodowcy pieczarek” z Mordoru [ZDJĘCIE]
Znacie ten typ kolegi/koleżanki z pracy co przynosi domowe specjały, a potem w nawale obowiązków o nich zapomina? Pyszności stoją więc zapomniane w pracowniczej lodówce, aż ewoluują w nową formę życia. Taka sytuacja miała miejsce na Mordorze i ktoś powiedział „Dość!”:

fot. Facebook/Mordor na Domaniewksiej
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.