Dramat pod Warszawą. Matka i jej małe dziecko ciężko poparzeni. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
W poniedziałek późnym wieczorem doszło do tragicznych wydarzeń. Matka i jej 7-letni syn zostali ciężko poparzeni. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.

Fot. Shutterstock
Do zdarzenia doszło w miejscowości Czarna pod Wołominem. Matka i jej 7-letni syn zostali poparzeni najprawdopodobniej z powodu polania łatwopalną substancją, która uległa zapłonowi.
Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do szpitala została zabrana matka oraz jej dziecko. Stan 7-latka jest określany, jako ciężki. Ma rozległe oparzenia.
Na miejscu pracuje policja, która będzie wyjaśniała wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.