Dziecko zmarło po tzw. „ospa party”. Minister: „To jakaś porażka”

Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii zdradziła podczas audycji w TOK FM, że w ostatnim miesiącu zmarło półtoraroczne dziecko. Powiedziała to, by przestrzec rodziców przed zastąpieniem szczepionek starymi metodami.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Dziecko zmarło podczas tzw. „ospa party”. Rodzice wysłało dziecko do kolegi, by to zaraziło się od niego ospą i nie chorowało już w starszym wieku. Dziecko trafiło na oddział w bardzo ciężkim stanie.

„Trzeba być bardzo ostrożnym w słowach, bo zmarło dziecko ludzi, którzy chcieli dla niego dobrze. Rodzice są na pewno zrozpaczeni w tej sytuacji, natomiast muszę powiedzieć, że to jest jakaś porażka.” – mówił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24 – „Zwyczaj zarażania dzieci, żeby przechorowały chorobę w młodym wieku, a nie zostawiały zakażenia do dorosłości, kiedy choroba przebiega gorzej, jest bardzo dawny”

Nie wiadomo jeszcze czy prokuratura zajmie się sprawą. Takiego zgłoszenia mógłby dokonać dyrektor placówki do której trafiło dziecko.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c