Dziennikarz oskarżony o gwałt. Nowe fakty!

Dziś rano informowaliśmy, że znany dziennikarz Mariusz Z. został aresztowany przez policję na trzy miesiące. Zarzucono mu m.in. gwałt. Jednak jak się okazuje, mężczyzna może wyjść na wolność, jeśli do 28 stycznia wpłaci 500 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.

Fot. Warszawa w Pigułce

Dziennikarz i pisarz Mariusz Z. ma odpowiadać za gwałt, który zarzuciła mu warszawska prokuratura. Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut, grozi nawet 12 lat więzienia. Inny dziennikarz, Piotr Krysiak opublikował w mediach społecznościowych nieoficjalną informację, że Mariusz Z. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

Dziś warszawski sąd aresztował oskarżonego na czas trzech miesięcy. Jednak jak się okazuje, jeśli dziennikarz wpłaci do 28 stycznia 2022 roku 500 tysięcy złotych poręczenia majątkowego, będzie mógł wyjść na wolność.

Zdaniem śledczych, do gwałtu miało dojść w sierpniu 2020 roku. Wtedy otrzymano zawiadomienie w tej sprawie. Decyzja o zatrzymaniu Mariusza Z. zapadła jednak dopiero w ostatnich dniach. Policja odnalazła go w hotelu w Gorlicach, skąd przewiozła do Warszawy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c