Eksplozja na Bródnie: „Pukał w coś młotkiem i wybuchło”. Policja przeszukuje mieszkanie poszkodowanego mężczyzny
Policja przeszukuje mieszkanie mężczyzny, który ucierpiał w wybuchu. Jak dowiedział się nasz reporter, poszkodowany jest zbieraczem i gromadzi w mieszkaniu różne przedmioty.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Kontener do którego zaglądał mężczyzna zawierał rzeczy, które on sam gromadził. Mieszkanie zostało bowiem raz opróżnione. Jak dowiedział się nasz reporter świadkowie mówią, że mężczyzna podszedł do kontenera i pukał w coś młotkiem. Nagle doszło do eksplozji. Nadal nie wiadomo jednak, co było przyczyną i co tak naprawdę wybuchło.
Mieszkanie poszkodowanego nadal pełne jest śmieci. Jest ich tak dużo, że w jednym z pomieszczeń nie widać żyrandola.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.





