Leon cierpi z bólu. Operacja w Stanach Zjednoczonych w końcu go od niego uwolni!

Kiedy wychodzę na spacer z moimi synami, prawie wszyscy się za nami oglądają. Nic dziwnego, czterech niemal identycznych chłopców wykorzystuje każdą okazję, żeby coś zmajstrować. Świata poza sobą nie widzą. Jeśli gdzieś biegną, to zawsze razem. Niestety, jeden z nich, Leon zawsze jest na końcu. Przez powikłania okołoporodowe rozwija się gorzej niż jego bracia. Największą szansą, żeby odzyskać utraconą sprawność, jest bardzo skomplikowana i kosztowna operacja w USA… LINK do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/leon-frej?fbclid=IwAR08Y6Cv_Ku3Nh5aXY0ZJGlX7Dwih-t6Nnm3WpjgyOo33lj_1zi2FsxfIWU

Fot. siepomaga.pl

Jesteśmy rodziną wielodzietną. Oprócz chłopaków mamy jeszcze 2 nastoletnie córki. Nasze życie bardzo odbiega od przyjętych standardów. Nie wiem, co to cisza, czy spokój. Wspomniana czwórka to dwie pary bliźniaków, które dzieli 20 miesięcy. Starsi mają 5 lat, a młodsi 3,5. Wszyscy są wcześniakami, wszyscy potrzebują wsparcia rozwoju. Każda godzina spędzona z tą ferajną jest niczym wizyta na poligonie. Człowiek nie wie, jak się nazywa… W przyszłości, jeśli będzie taka potrzeba, na pewno pójdą za sobą w ogień. Dzisiaj jednak chcę po prostu, żeby szli do przodu i się rozwijali. Z Leosiem jest najtrudniej…

Przykurcze i silne bóle, paraliżują każdy, nawet najmniejszy jego ruch. Naukowa nazwa tego zjawiska to spastyka, którą otrzymał w prezencie od losu razem z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym. Leoś doskonale zauważa, coś z nim jest nie tak, szczególnie kiedy przez cały dzień ma wokół siebie trzy inne, bardzo ruchliwe punkty odniesienia.

Synek na co dzień porusza się w ortezach, nie może poprawnie stawiać nóg, dlatego samodzielnie może przejść tylko kawałek. Największym problem dla niego są schody. Bez przytrzymywania się o barierkę nie zrobi nawet kroku. Nie dalibyśmy rady funkcjonować bez wózka… Leoś czasami przebiera się w kostium Spider-mana, żeby zyskać dodatkowe moce i poczuć się wyjątkowym. Mi się serce łamie na pół, dlatego musimy działać

Cierpieniu Leosia może ulżyć operacja SDR w Stanach Zjednoczonych. Selektywna rizotomia grzbietowa, bo taką nosi nazwę, polega na przecięciu nici rdzenia kręgowego, pozwalając zmniejszyć napięcie mięśniowe. Dzięki temu Leoś będzie mógł swobodniej się poruszać, a każdy krok nie będzie już kojarzył mu się z bólem. Jego życie będzie o niebo lepiej niż teraz. Do tak skomplikowanego zabiegu potrzeba najlepszych lekarzy na świecie, a tacy znajdują się w USA…

Dr Park z Missouri, który zakwalifikował Leosia do operacji, dysponując ultra nowoczesnym sprzętem, opracował unikatową metodę przecinania włókien nerwowych, otwierającą tylko jeden krąg. W Polsce lekarze otwierają nawet do pięciu kręgów, co zwiększa ryzyko powikłań i nie posiadają tak bogatego, 25-letniego doświadczenia. Dlatego zdecydowaliśmy się wybrać Stany i musimy tam polecieć całą rodziną, bo nie mamy z kim zostawić chłopców… Nie wybierałabym się w tak karkołomną podróż, gdybym znalazła dla synka lepsze rozwiązanie. Jako matka muszę zapewnić mu największe szanse na sprawność i przyszłość. Niestety, wiąże się to wszystko z ogromnymi kosztami, dlatego prosimy o pomoc.

Chcemy polecieć w najbliższe letnie wakacje, żeby dziewczyny nie straciły szkoły. Proszę, bądźcie z nami w tej wyprawie po zdrowie i sprawność Leosia. Potrzebujemy Was bardzo…

Ewa – mama


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.